{"id":842,"date":"2020-10-17T11:43:49","date_gmt":"2020-10-17T09:43:49","guid":{"rendered":"http:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/?page_id=842"},"modified":"2020-10-17T11:43:49","modified_gmt":"2020-10-17T09:43:49","slug":"teatr-instrumentalny-pendereckiego-i-maksymiuka","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/teatr-instrumentalny-pendereckiego-i-maksymiuka\/","title":{"rendered":"Teatr instrumentalny Pendereckiego i Maksymiuka"},"content":{"rendered":"<p><\/p>\n<p class=\"p3\">Mimo \u017ce rozw\u00f3j pandemii koronawirusa nie sprzyja uczestnictwu w koncertach na \u017cywo, w pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r w Filharmonii Narodowej s\u0142uchaczy nie brakowa\u0142o, oczywi\u015bcie w ramach ograniczenia widowni do 25 proc. miejsc na sali. Orkiestr\u0105 Filharmonii Narodowej dyrygowa\u0142 Jerzy Maksymiuk, co by\u0142o magnesem samym w sobie. Ubrany w lu\u017an\u0105 bia\u0142\u0105 koszul\u0119 z szerokimi r\u0119kawami i podniesionym ko\u0142nierzem z wywini\u0119tymi rogami, mistrz wygl\u0105da\u0142 bardzo stylowo.<\/p>\n<p class=\"p3\">Rozpocz\u0105\u0142 <i>Polimorphi\u0105 <\/i>Krzysztofa Pendereckiego, zwi\u0119z\u0142ym utworem na 48 instrument\u00f3w smyczkowych (1961), w kt\u00f3rym naczeln\u0105 rol\u0119 brzmieniow\u0105 odgrywaj\u0105 glissanda o zmiennej d\u0142ugo\u015bci i wysoko\u015bci fali. <i>Polimorphia<\/i>, podobnie jak wiele innych utwor\u00f3w z awangardowego okresu tw\u00f3rczo\u015bci Krzysztofa Pendereckiego, to teatr ze \u015bci\u015ble rozpisanymi rolami dla poszczeg\u00f3lnych instrument\u00f3w muzycznych i ca\u0142ych sekcji instrumentalnych (wybitny muzykolog Tadeusza A. Zieli\u0144ski pisa\u0142 o \u201edramacie instrumentalnym Pendereckiego\u201d).<\/p>\n<p class=\"p3\">Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od ciszy, od delikatnego wydobywania d\u0142ugich, niskich d\u017awi\u0119k\u00f3w w kontrabasach, potem wiolonczelach i alt\u00f3wkach. Szmer narasta\u0142, w\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 skrzypce i<span class=\"Apple-converted-space\">\u00a0 <\/span>glissanda przechodz\u0105ce od g\u00f3ry do do\u0142u i z powrotem, brzmi\u0105ce jak niepokoj\u0105cy metaliczny \u015bwist.<\/p>\n<p class=\"p3\">Po nim w\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 pizzicata i <i>col legna<\/i> (uderzanie drzewcem smyczka o struny) na granicy s\u0142yszalno\u015bci. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 tumult d\u017awi\u0119k\u00f3w niezwyk\u0142ych, wydobywanych poprzez stukanie d\u0142oni\u0105 w pud\u0142o rezonansowe, struny, podstawek, gryf i rozgor\u0105czkowana krz\u0105tanina arpeggiowanych pizzicat charakterystyczna dla przebieg\u00f3w aleatorycznych <i>senza battuta<\/i>. Potem zn\u00f3w wysoki d\u017awi\u0119k intensywnie zmieniaj\u0105cy swoje metaliczne odcienie, nast\u0119pnie potem zn\u00f3w cisza i narastaj\u0105cy g\u0119sty akord klasterowy.<\/p>\n<p class=\"p3\">Wreszcie brutalna kulminacja &#8211; smyczkami przy \u017cabce i za podstawkiem, \u201edrapanie i zgrzytanie\u201d i zn\u00f3w przej\u015bcie do klasterowego akordu, a potem zaskakuj\u0105ce rozwi\u0105zanie \u2013 szokuj\u0105cy w tym kontek\u015bcie czysty akord C-dur. Oto <i>Polimorphia<\/i>.<\/p>\n<p class=\"p3\">Pozosta\u0142y czas koncert nale\u017ca\u0142 do Ludwiga van Beethovena. <i>IV Koncert fortepianowy G-dur <\/i>op. 58 zaprezentowa\u0142 \u0141ukasz Krupi\u0144ski, osiad\u0142y w Londynie artysta reprezentowany przez Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena. I cz. <i>Allegro moderato <\/i>zabrzmia\u0142a w do\u015b\u0107 statecznym tempie, ale pianista dobrze odda\u0142 jej charakter \u2013 sp\u0142ywa\u0142y na s\u0142uchaczy \u015bpiewne kaskady d\u017awi\u0119k\u00f3w, d\u017awi\u0119cza\u0142y dzwoneczki i skowronkowe tryle (<i>Koncert G-dur <\/i>nazywany bywa <i>Skowronkowym<\/i> \u2013 <i>Lerchenkonzert<\/i>), zwie\u0144czone zagran\u0105 z rozmachem kadencj\u0105. Krupi\u0144ski czarowa\u0142 lekko\u015bci\u0105 ornamentacji, bardzo dobrze wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z orkiestr\u0105 poprzez zgodne podawanie sobie temat\u00f3w, reagowa\u0142 te\u017c na barw\u0119 poszczeg\u00f3lnych instrument\u00f3w, np. gdy przejmowa\u0142 fraz\u0119 od flet\u00f3w, w partii fortepianu nast\u0119powa\u0142o wysubtelnienie tonu. Podobne walory mo\u017cna by\u0142o znale\u017a\u0107 w interpretacji II cz. <i>Andante con moto<\/i>, natomiast cz. III (<i>Rondo. Vivace<\/i>), mimo \u017ce zn\u00f3w utrzymana w do\u015b\u0107 statecznym tempie, utrzymana by\u0142a w radosnym, jasnym kolorycie. Warto przy tym zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na \u015bwietnie muzykuj\u0105c\u0105 sekcj\u0119 instrument\u00f3w d\u0119tych drewnianych Orkiestry Filharmonii Narodowej. Na bis \u0141ukasz Krupi\u0144ski wykona\u0142 <i>Ariett\u0119<\/i> Edvarda Griega.<\/p>\n<p class=\"p3\">Na koniec Orkiestra Filharmonii Narodowej pod batut\u0105 mistrza Maksymiuka uraczy\u0142a s\u0142uchaczy <i>II Symfoni\u0105 D-dur <\/i>op. 36, w kt\u00f3rej Beethoven wci\u0105\u017c pozostaj\u0105c w \u015bwiecie Haydna i Mozarta, porusza si\u0119 w nim z rosn\u0105c\u0105 samodzielno\u015bci\u0105 i coraz bardziej dosadnym wigorem.<\/p>\n<p class=\"p3\">Jerzy Maksymiuk \u015bwietnie skontrastowa\u0142 tempa poszczeg\u00f3lnych cz\u0119\u015bci. <i>Allegro con brio <\/i>nie musia\u0142o by\u0107 rozp\u0119dzone, aby emanowa\u0107 energi\u0105 i nerwem. <i>Larghetto<\/i> by\u0142o spokojn\u0105, naturalnie rozwijaj\u0105ca si\u0119 narracj\u0105. Fantastycznie zabrzmia\u0142o <i>Allegro <\/i>(scherzo), kt\u00f3re po drugiej cz\u0119\u015bci przynios\u0142o zupe\u0142na zmian\u0119 charakteru muzyki, by\u0142o \u017cywe, figlarne i przekorne i ruchliwe, a nie pozbawione gracji.<\/p>\n<p class=\"p3\">Fina\u0142 <i>Allegro molto<\/i> przyni\u00f3s\u0142 kolejny oddech i od\u015bwie\u017cenie jako erupcja m\u0142odzie\u0144czej energii (cho\u0107 Beethoven mia\u0142 ju\u017c wtedy 33 lata\u2026) oraz liczne, czasem nieco rubaszne uk\u0142ony w stron\u0119 Mozarta i Haydna. Maksymiuk mistrz.<\/p>\n<p class=\"p3\"><b>Anna S. D\u0119bowska<\/b><\/p>\n<p class=\"p3\"><i>Pi\u0105tek, 16 pa\u017adziernika, Filharmonia Narodowa<\/i><\/p>\n<p><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mimo \u017ce rozw\u00f3j pandemii koronawirusa nie sprzyja uczestnictwu w koncertach na \u017cywo, w pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r w Filharmonii Narodowej s\u0142uchaczy nie brakowa\u0142o, oczywi\u015bcie w ramach ograniczenia widowni do 25 proc. miejsc na sali. Orkiestr\u0105 Filharmonii Narodowej dyrygowa\u0142 Jerzy Maksymiuk, co by\u0142o magnesem samym w sobie. Ubrany w lu\u017an\u0105 bia\u0142\u0105 koszul\u0119 z szerokimi r\u0119kawami i podniesionym ko\u0142nierzem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-842","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/842","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=842"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":844,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/842\/revisions\/844"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}