{"id":838,"date":"2020-10-13T12:02:14","date_gmt":"2020-10-13T10:02:14","guid":{"rendered":"http:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/?page_id=838"},"modified":"2020-10-13T12:02:14","modified_gmt":"2020-10-13T10:02:14","slug":"ambitny-recital-szymona-nehringa","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/ambitny-recital-szymona-nehringa\/","title":{"rendered":"Ambitny recital Szymona Nehringa"},"content":{"rendered":"<p>Trzeciego dnia festiwalu przyszed\u0142 czas na recital pianistyczny w sali kameralnej Filharmonii Narodowej w Warszawie. Tylko z pozoru m\u00f3g\u0142 przynie\u015b\u0107 oddech. Wyst\u0119p jednego artysty muzyka nie oznacza spadku napi\u0119cia i wyciszenia. Wielkie muzyczne<em> theatrum<\/em> odgrywa si\u0119 tutaj po prostu innymi \u015brodkami.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>25-letni Szymon Nehring si\u0119gn\u0105\u0142 po dzie\u0142o, kt\u00f3re uwa\u017cane jest za punkt doj\u015bcia ca\u0142ego beethovenowskiego szlaku sonat fortepianowych, od utrzymanych w klasycznej formie sonatowej, po wyrwanie si\u0119 z jej ram w stron\u0119 rapsodycznej swobody formy. <em>Sonata c-moll<\/em> op. 111, bo o niej mowa, wie\u0144czy cykl 32 sonat fortepianowych Ludwiga van Beethovena &#8211; kompozytor wypowiedzia\u0142 si\u0119 w niej najpe\u0142niej, po jej napisaniu nie si\u0119gn\u0105\u0142 ju\u017c po t\u0119 form\u0119 muzyczn\u0105.<\/p>\n<p>Zaskakuj\u0105ce wi\u0119c, \u017ce 25-latek zdoby\u0142 si\u0119 na odwag\u0119 zmierzenia si\u0119 z t\u0105 sonat\u0105 na\u0142adowan\u0105 komplikacjami i wyzwaniami natury formalnej, emocjonalnego \u0142adunku i wirtuozowskiej bieg\u0142o\u015bci. Nie chc\u0119 by\u0107 przy tym w \u017caden spos\u00f3b protekcjonalna &#8211; to raczej podziw dla ambitnego zamiaru i utrzymanej na wysokim poziomie realizacji.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W programie poniedzia\u0142kowego 60-minutowego recitalu Szymona Nehringa znalaz\u0142y si\u0119 tylko dwa utwory, ale za to jakie! Beethovenowskie opus 111 poprzedzi\u0142a monumentalna <em>I Sonata C-dur <\/em>op. 1 Johannesa Brahmsa, w kt\u00f3rej s\u0142ycha\u0107 wp\u0142yw rozwi\u0105za\u0144 fakturalnych i wyrazowych kreowanych przez Beethovena w ostatniej fazie jego tw\u00f3rczo\u015bci. Nehring pierwotnie mia\u0142 gra\u0107 najpierw opus 111, a potem Brahmsa, aby pokaza\u0107 t\u0119 sztafet\u0119 kompozytorsk\u0105, przej\u0119cie zdobyczy genialnego Beethovena przez Brahmsa zafascynowanego nim kompozytora m\u0142odszego pokolenia. Zacz\u0119cie od Brahmsa nie mia\u0142o zreszt\u0105 wp\u0142ywu na ide\u0119 recitalu, kt\u00f3r\u0105 &#8211; jak domniemywam &#8211; by\u0142o w\u0142a\u015bnie pokazanie powinowactw mi\u0119dzy dwoma panami B.\u00a0 oraz mi\u0119dzy Beethovenowskim op. 111 a Brahmsowskim op. 1, kt\u00f3re \u0142\u0105czy cho\u0107by oscylowanie w obu mi\u0119dzy tonacjami c-moll i C-dur.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jak pisze prof. Irena Poniatowska, w \u015brodkowym okresie tw\u00f3rczo\u015bci Beethovena nast\u0105pi\u0142a \u201esymfonizacja faktury fortepianowej\u201d w jego triach i sonatach fortepianowych. <em>Sonata C-dur<\/em> Brahmsa ma ju\u017c w sobie to pi\u0119tno geniuszu Beethovena &#8211; cechuje j\u0105 symfoniczny rozmach, korzystanie z pe\u0142nej skali fortepianu i g\u0119sto\u015b\u0107 faktury wp\u0142ywaj\u0105ca na zwi\u0119kszenie wolumenu brzmienia.<\/p>\n<p>Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce wszystkie te cechy oraz niezwyk\u0142e pi\u0119kno pierwszej sonaty Brahmsa wr\u0119cz uskrzydli\u0142o Szymona Nehringa. Z energi\u0105 gra\u0142 burzliw\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pierwsz\u0105 (<em>Allegro<\/em>), dobrze kontrastowa\u0142 tematy: pierwszy akordowy, maj\u0105cy bardzo romantyczny kr\u00f3j, dumny i natchniony, i drugi &#8211; \u015bpiewany, prowadzony delikatnie, <em>sotto voce<\/em>. \u015awietnie zabrzmia\u0142o dramatyczne przetworzenie, Nehring dobrze podchwyci\u0142 nami\u0119tny, niemal rewolucyjny ton, nie trac\u0105c jednak panowania nad form\u0105, r\u00f3wnie\u017c w nast\u0119pnych cz\u0119\u015bciach, za\u015b czwart\u0105 (<em>Allegro con fuoco<\/em>) wykona\u0142 porywaj\u0105co, zw\u0142aszcza jej kod\u0119 w tonacji C-dur.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Sonaty c-moll<\/em> op. 111 Beethovena wys\u0142ucha\u0142am z podziwem i \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce to dzie\u0142o b\u0119dzie jeszcze w Szymonie Nehringu dojrzewa\u0142o. Trzeba naprawd\u0119 wybitnych umiej\u0119tno\u015bci pianistycznych, aby zmierzy\u0107 si\u0119 z t\u0105 sonat\u0105. Oczywi\u015bcie, od strony technicznej, bo ju\u017c cho\u0107by liczne odcinki fugowane i wielog\u0142osowe wymagaj\u0105 \u015bwietnego rzemios\u0142a. Ale nie wystarczy opanowa\u0107 technicznie ten g\u0105szcz muzycznych my\u015bli, trzeba jeszcze umie\u0107 pod\u0105\u017cy\u0107 za jego muzycznym sensem, stworzy\u0107 interpretacj\u0119 utworu. I tu Szymon Nehring odni\u00f3s\u0142 zwyci\u0119stwo. Panowa\u0142 nad form\u0105 i muzykowa\u0142, mimo s\u0142yszalnego niekiedy zmagania si\u0119 z materi\u0105, jak cho\u0107by w \u201eskocznej\u201d, nieco groteskowej drugiej wariacji drugiej cz\u0119\u015bci sonaty (<em>Arietta: Adagio molto semplice e cantabile<\/em>). Podziwia\u0142am opanowanie pianisty, gdy po zerwaniu struny w cz\u0119\u015bci pierwszej (<em>Maestoso &#8211; Allegro con brio ed appassionato<\/em>), odnalaz\u0142 spok\u00f3j w <em>Arietcie<\/em>, w kt\u00f3rej trzeba si\u0119 zatopi\u0107 i osi\u0105gn\u0105\u0107 muzyczne zen.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Anna S. D\u0119bowska<\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>Poniedzia\u0142ek, 12 pa\u017adziernika, Filharmonia Narodowa<\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzeciego dnia festiwalu przyszed\u0142 czas na recital pianistyczny w sali kameralnej Filharmonii Narodowej w Warszawie. Tylko z pozoru m\u00f3g\u0142 przynie\u015b\u0107 oddech. Wyst\u0119p jednego artysty muzyka nie oznacza spadku napi\u0119cia i wyciszenia. Wielkie muzyczne theatrum odgrywa si\u0119 tutaj po prostu innymi \u015brodkami. &nbsp; 25-letni Szymon Nehring si\u0119gn\u0105\u0142 po dzie\u0142o, kt\u00f3re uwa\u017cane jest za punkt doj\u015bcia ca\u0142ego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-838","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/838","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=838"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/838\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":839,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/838\/revisions\/839"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=838"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}