{"id":778,"date":"2019-04-13T22:00:34","date_gmt":"2019-04-13T20:00:34","guid":{"rendered":"http:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/?page_id=778"},"modified":"2019-04-15T18:57:08","modified_gmt":"2019-04-15T16:57:08","slug":"shanghai-quartet-i-arcydziela-beethovena-cz-i-i-ii","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/shanghai-quartet-i-arcydziela-beethovena-cz-i-i-ii\/","title":{"rendered":"Shanghai Quartet i arcydzie\u0142a Beethovena, cz. I, II i III"},"content":{"rendered":"<p>Kwartety smyczkowe Beethovena w interpretacjach Shanghai Quartet maj\u0105 w sobie energi\u0119 i\u00a0 krzepko\u015b\u0107, a szczeg\u00f3lnie fascynuje w nich g\u0142\u0119boki i szlachetny d\u017awi\u0119k wiolonczeli Nicholasa Tzavarasa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone wp-image-780\" src=\"http:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-content\/uploads\/sites\/9\/2019\/04\/BF190412_7384-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"832\" height=\"554\" srcset=\"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-content\/uploads\/sites\/9\/2019\/04\/BF190412_7384-300x200.jpg 300w, https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-content\/uploads\/sites\/9\/2019\/04\/BF190412_7384-768x512.jpg 768w, https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-content\/uploads\/sites\/9\/2019\/04\/BF190412_7384-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-content\/uploads\/sites\/9\/2019\/04\/BF190412_7384.jpg 1443w\" sizes=\"auto, (max-width: 832px) 100vw, 832px\" \/><\/p>\n<p>Koncert 12 kwietnia, w \u015brodku Nicholas Tzavaras, fot. Bruno Fidrych<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>1.<\/p>\n<p>Kwartet smyczkowy fascynowa\u0142 Ludwiga van Beethovena przez ca\u0142e \u017cycie: od grupy kwartet\u00f3w z op. 18, w kt\u00f3rych \u017cywy jest jeszcze duch klasycyzmu, ale s\u0142ycha\u0107 ju\u017c gruby, nieco rubaszny g\u0142os Beethovena, przez kwartety \u015brodkowe, m. in. tzw. <i>Razumowskie<\/i> op. 59, po p\u00f3\u017ane, pochodz\u0105ce z ostatnich lat \u017cycia kompozytora, niekonwencjonalne i wizjonerskie poematy tworzone z poczuciem nieograniczonej wolno\u015bci. Wyb\u00f3r tych arcydzie\u0142 przedstawi\u0142 znakomity Shanghai Quartet w sk\u0142adzie: Weigang Li (I skrzypce), Yi-Wen Jiang (II skrzypce), Honggang Li (alt\u00f3wka) i Nicholas Tzavaras (wiolonczela). Z ca\u0142ej czw\u00f3rki solistycznie najciekawszy jest wiolonczelista, muzyk z koncertuj\u0105cym zaci\u0119ciem, dysponuj\u0105cy szlachetnym, g\u0142\u0119bokim, \u201ebasowym\u201d tonem, kt\u00f3ry wydobywa z wiolonczeli zbudowanej w 1710 roku przez Josepha Guarneriego, syna Andrei Guarneriego. Swoboda muzykowania i pi\u0119kno tonu ka\u017c\u0105 my\u015ble\u0107 o Tzavarasie jako o liderze Shanghai Quartet.<\/p>\n<p>2.<\/p>\n<p>Migotliwo\u015b\u0107 brzmienia, nag\u0142e zmiany toku my\u015bli kompozytorskiej, kontrapunktyczne mistrzostwo \u2013 Shanghai Quartet pokaza\u0142 jak genialnie napisane s\u0105 kwartety Beethovena.<\/p>\n<p>To zesp\u00f3\u0142 znakomicie zestrojony, oddychaj\u0105cy jak jeden organizm, precyzyjny w artykulacji, rytmie, tempach, dramaturgii utworu i jako\u015bci brzmienia. Ka\u017cdy kwartet smyczkowy jako zesp\u00f3\u0142 ma sw\u00f3j profil i charakterystyczne cechy, np. w s\u0142ynnym Guarneri Quartet pozycja prymariusza Arnolda Steinhardta by\u0142a niepodwa\u017calna, co s\u0142ysza\u0142o si\u0119 od pierwszej do ostatniej nuty, za to w doskona\u0142ym brytyjskim Belcea Quartet, kt\u00f3ry wyst\u0119powa\u0142 na Wielkanocnym Festiwalu kilka lat temu, siln\u0105 indywidualno\u015bci\u0105 jest nie tylko prymariuszka Corina Belcea, ale tak\u017ce altowiolista Krzysztof Chorzelski. W Shanghai Quartet altowiolista Honggang Li zawsze pozostaje w cieniu, nawet w momentach, gdy alt\u00f3wka ma swoje solo. Du\u017cy temperament wykazuje drugi skrzypek Yi-Wen Jiang, kt\u00f3ry gra zadzierzy\u015bcie, szorstko, smyczkiem g\u0142\u0119boko osadzonym w strunach, co doskonale sprawdza si\u0119 w Beethovenie. Maestria pierwszego skrzypka Weiganga Li nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci, jednak pi\u0119knym d\u017awi\u0119kiem czaruje przede wszystkim wspomniany wiolonczelista Nicholas Tzavaras. On i pierwszy skrzypek nadaj\u0105 zespo\u0142owi charakterystyczn\u0105 dynamik\u0119 i energi\u0119, jednocze\u015bnie wielkim walorem Shanghai Quartet jest zespo\u0142owo\u015b\u0107 i spoisto\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku.<\/p>\n<p>3.<\/p>\n<p>Do Warszawy przyjechali na trzy koncerty. <i>Kwartet Es-dur <\/i>op. 127 by\u0142 w ich wykonaniu doskona\u0142ym przyk\u0142adem zespo\u0142owego grania i przemy\u015blanej w ka\u017cdym detalu konstrukcji.<\/p>\n<p>Muzycy czytelnie pokazali wielog\u0142osow\u0105 struktur\u0119 utworu, wyci\u0105gaj\u0105c linie melodyczne niczym d\u0142ugie nitki przechodz\u0105ce przez poszczeg\u00f3lne instrumenty, kt\u00f3re albo w danym momencie wychodz\u0105 na plan pierwszy, albo przechodz\u0105 w t\u0142o.<\/p>\n<p>tryskaj\u0105cy humorem i inwencj\u0105 harmoniczn\u0105 <i>Kwartet G-dur<\/i> op. 18 nr 2, a na koniec <i>Kwartet C-dur <\/i>op. 59 nr 3, w kt\u00f3rym zaimponowali j\u0119drno\u015bci\u0105 i spr\u0119\u017cysto\u015bci\u0105 rytmu i artykulacji, zw\u0142aszcza w brawurowo zagranej czwartej cz\u0119\u015bci <i>Allegro molto<\/i>. To motoryczna fuga, szalone <i>moto perpetuo<\/i>, kt\u00f3re Shanghai Quartet zagra\u0142 wirtuozowsko, a jednocze\u015bnie zachowuj\u0105c przejrzysto\u015b\u0107 polifonicznej struktury tej szalonej \u201ezabawki\u201d, jak\u0105 jest fina\u0142 trzeciego <i>Razumowskiego<\/i>. Na bis zagrali jeszcze co\u015b na uspokojenie nastroju: <i>Cavatin\u0119<\/i> z <i>Kwartetu B-dur<\/i> op. 130.<\/p>\n<p>4.<\/p>\n<p>Dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, w pi\u0105tek, zabrzmia\u0142 <i>Kwartet a-moll<\/i> op. 132, poprzedzony <i>D-durem <\/i>op. 18 nr 3 i tajemniczym <i>Kwartetem \u201eSerioso\u201d <\/i>op. 95.<\/p>\n<p>Muzycy wydawali si\u0119 by\u0107 w jeszcze lepszej formie ni\u017c pierwszego dnia. Wiolonczela Tzavarasa brzmia\u0142a wr\u0119cz ob\u0142\u0119dnie. Kwartet zachwyca\u0142 rozmaito\u015bci\u0105 smyczkowej artykulacji i fantastyczn\u0105 spoisto\u015bci\u0105 brzmienia w <i>Kwartecie D-dur <\/i>op. 18. Fantastycznie bawili si\u0119 form\u0105 drugiej cz\u0119\u015bci tego utworu. I tylko <i>Kwartet<\/i> op. 95 jak na moje ucho zabrzmia\u0142 nieco zbyt krzepko i \u201ekonkretnie\u201d, jakby w interpretacji Shanghai Quartet zabrak\u0142o miejsca na tajemnic\u0119, zagadkowo\u015b\u0107 i to podsk\u00f3rne napi\u0119cie, obecne w <i>Kwartecie f-moll <\/i>od pierwszego do ostatniego taktu.<\/p>\n<p>5.<\/p>\n<p>W sobot\u0119 Shanghai Quartet wyst\u0105pi\u0142 ostatni raz w tym roku. Wykonali dwa kwartety z op. 18: <em>IV c-moll<\/em> i <em>I F-dur\u00a0<\/em>oraz jedno z ostatnich kwartetowych arcydzie\u0142 Beethovena \u2013 <em>cis-moll<\/em> op. 131. Kwartety op. 18 zagrali pierwszorz\u0119dnie: z krzepk\u0105 artykulacj\u0105, cho\u0107by w rytmach punktowanych, dosadnym d\u017awi\u0119kiem, ale r\u00f3wnie\u017c z finezj\u0105 i dba\u0142o\u015bci\u0105 o detale. Beethoven bawi\u0142 si\u0119 form\u0105 kwartetu i niekt\u00f3rymi zwrotami muzycznymi charakterystycznymi dla stylu klasycznego &#8211; a muzycy z Shanghai Quartet wraz z nim. W kwartecie op. 131 wszystkie te atrakcyjne cechy gry Shanghai Quartet nie mia\u0142y ju\u017c tej si\u0142y przekonywania: mo\u017ce zabrak\u0142o wra\u017cenia grania w natchnieniu, kt\u00f3re sugeruje cz\u0119sta zmiana kompozytorskich pomys\u0142\u00f3w i przechodzenie kolejnych cz\u0119\u015bci jedna w drug\u0105<em> attacca.<\/em> To jednak kwestia osobistych upodoba\u0144. Shanghai Quartet to znakomity zesp\u00f3\u0142. W przysz\u0142ym roku wraca na Wielkanocny Festiwal i kontynuuje cykl wszystkich kwartet\u00f3w smyczkowych Ludwiga van Beethovena.<\/p>\n<p>Bis: Scherzo z <em>Kwartetu B-dur<\/em> op. 18 nr 6.<\/p>\n<p><b>Anna S. D\u0119bowska<\/b><\/p>\n<p><i>Czwartek, 11 kwietnia, pi\u0105tek, 12 kwietnia i sobota, 13 kwietnia, godz. 17, Sala Kameralna Filharmonii Narodowej<\/i><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kwartety smyczkowe Beethovena w interpretacjach Shanghai Quartet maj\u0105 w sobie energi\u0119 i\u00a0 krzepko\u015b\u0107, a szczeg\u00f3lnie fascynuje w nich g\u0142\u0119boki i szlachetny d\u017awi\u0119k wiolonczeli Nicholasa Tzavarasa. Koncert 12 kwietnia, w \u015brodku Nicholas Tzavaras, fot. Bruno Fidrych &nbsp; 1. Kwartet smyczkowy fascynowa\u0142 Ludwiga van Beethovena przez ca\u0142e \u017cycie: od grupy kwartet\u00f3w z op. 18, w kt\u00f3rych \u017cywy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-778","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/778","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=778"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/778\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":795,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/778\/revisions\/795"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=778"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}