{"id":608,"date":"2018-03-22T16:32:42","date_gmt":"2018-03-22T15:32:42","guid":{"rendered":"http:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/?page_id=608"},"modified":"2018-03-22T16:32:42","modified_gmt":"2018-03-22T15:32:42","slug":"polskie-requiem-w-wielka-rocznice","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/polskie-requiem-w-wielka-rocznice\/","title":{"rendered":"Polskie Requiem w wielk\u0105 rocznic\u0119"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142uchaj\u0105c w \u015brod\u0119 <i>Lacrimosy<\/i> z <i>Polskiego Requiem<\/i> Krzysztofa Pendereckiego, pi\u0119knie zaintonowan\u0105 przez Johann\u0119 Rusanen (sopran), s\u0142uchacz m\u00f3g\u0142 przenie\u015b\u0107 si\u0119 w wyobra\u017ani w trudne dla Polski czasy poprzedzaj\u0105ce wprowadzenie stanu wojennego. W tym bowiem okresie, w roku 1980, powsta\u0142a<i> Lacrimosa<\/i>, a Krzysztof Penderecki, komponuj\u0105c j\u0105, nie wiedzia\u0142 jeszcze, \u017ce stanie si\u0119 ona zal\u0105\u017ckiem <i>Polskiego Requiem<\/i>. Penderecki realizowa\u0142 propozycj\u0119 Lecha Wa\u0142\u0119sy, kt\u00f3ry zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do niego z pro\u015bb\u0105 o utw\u00f3r, kt\u00f3ry u\u015bwietni\u0142by uroczysto\u015b\u0107 ods\u0142oni\u0119cia pomnika gda\u0144skich stoczniowc\u00f3w, zabitych w grudniu 1970 roku z rozkazu \u201ew\u0142adzy ludowej\u201d. <i>Lacrimosa<\/i>, to wa\u017cne ogniwo mszy \u017ca\u0142obnej, kt\u00f3rego sednem jest op\u0142akiwanie i \u017cal w obliczu nadchodz\u0105cego dnia s\u0105du, przed kt\u00f3rym stanie \u201ecz\u0142owiek grzeszny\u201d, wpisa\u0142a si\u0119 wi\u0119c w najnowsz\u0105 histori\u0119 Polski, jest \u015bwiadectwem jej bolesnych wydarze\u0144 &#8211; tych, kt\u00f3re nast\u0105pi\u0142y, i tych, kt\u00f3re jeszcze mia\u0142y nast\u0105pi\u0107. Dla mnie by\u0142o czym\u015b niezwyk\u0142ym wys\u0142ucha\u0107 tej muzyki z innego \u015bwiata, jak\u0105 niew\u0105tpliwie jest <i>Lacrimosa <\/i>Pendereckiego, pod dyrekcj\u0105 samego kompozytora. \u015arodowy koncert mia\u0142 zreszt\u0105 wyj\u0105tkowy charakter. Zabrzmia\u0142y na nim dwa donios\u0142e dzie\u0142a muzyki polskiej dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania przez Polsk\u0119 niepodleg\u0142o\u015bci, ale tak\u017ce z okazji 85 urodzin Krzysztofa Pendereckiego i Henryka Miko\u0142aja G\u00f3reckiego, kt\u00f3ry gdyby wci\u0105\u017c \u017cy\u0142 (zmar\u0142 w 2010 roku), r\u00f3wnie\u017c sko\u0144czy\u0142by w tym roku 85 lat.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu wype\u0142ni\u0142a <i>II Symfonia \u201eKopernikowska\u201d<\/i> G\u00f3reckiego w wykonaniu Ch\u00f3ru Filharmonii Narodowej i Orkiestry Sinfonia Varsovia pod dyrekcj\u0105 Macieja Tworka. Utw\u00f3r powsta\u0142 w 1972 roku na zam\u00f3wienie nowojorskiej Fundacji Ko\u015bciuszkowskiej z okazji 500-lecia urodzin Miko\u0142aja Kopernika. Dla meloman\u00f3w jest wa\u017cna r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce antycypuje nieco p\u00f3\u017aniejsz\u0105 s\u0142ynn\u0105 <i>III Symfoni\u0119 &#8211; symfoni\u0119 pie\u015bni \u017ca\u0142osnych<\/i> i zawiera zal\u0105\u017cki przysz\u0142ego arcydzie\u0142a.\u00a0\u201eG\u00f3reckiemu nieustannie chodzi\u0142o o ekspresj\u0119 maksymaln\u0105 &#8211; materia\u0142owo ta muzyka niby uboga i minimalistyczna dzia\u0142a ekstremalnie, maksymalistycznie\u201d &#8211; pisa\u0142 krytyk muzyczny Andrzej Ch\u0142opecki, wspominaj\u0105c, jakim szokiem dla s\u0142uchaczy festiwalu Warszawska Jesie\u0144 by\u0142y kolejne prawykonania dzie\u0142 G\u00f3reckiego z pocz\u0105tku lat 70. XX wieku.<\/p>\n<p>Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 <i>Symfonii \u201eKopernikowskiej\u201d <\/i>w pewnym sensie szokuje do dzi\u015b. Przesuwaj\u0105ce si\u0119 o p\u00f3\u0142 tonu masywne bloki brzmieniowe, grane tutti przez orkiestr\u0119 w podw\u00f3jnej obsadzie <i>con tutta forza<\/i> (<i>ffff<\/i>), pot\u0119\u017cne uderzenia w wielki b\u0119ben &#8211; wszystko to brzmi wr\u0119cz brutalnie i robi przyt\u0142aczaj\u0105ce wra\u017cenie. Owa cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza mia\u0142a w zamy\u015ble kompozytora reprezentowa\u0107 dramatyczny chaos ziemskiego \u015bwiata. A jednak nad t\u0105 pot\u0119\u017cn\u0105 mas\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105 G\u00f3recki rozpisa\u0142 <i>divisi<\/i> parti\u0119 pierwszych i drugich skrzypiec, tworz\u0105c z ich brzmienia g\u0119ste, tzw. \u201e\u015bwietliste akordy\u201d, jak nazwa\u0142 je biograf kompozytora, Adrian Thomas. Chwilami brakowa\u0142o w tym wykonaniu w\u0142a\u015bnie owego \u201eroz\u015bwietlenia\u201d, w proporcjach brzmienia dominowa\u0142y niestety przede wszystkim instrumenty d\u0119te blaszane i perkusyjne.<\/p>\n<p>Pi\u0119knie zabrzmia\u0142a natomiast kontemplacyjna cz\u0119\u015b\u0107 druga, symbolizuj\u0105ca porz\u0105dek wszech\u015bwiata. W niej dominuj\u0105 smyczki, zapowiadaj\u0105c ju\u017c<i> III Symfoni\u0119<\/i>. Pocz\u0105tek tej cz\u0119\u015bci ma tragiczny ton, cho\u0107 dotyczy dzie\u0142a stworzenia, a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce tego dzie\u0142a dotyczy. W parti\u0119 orkiestry w\u0142\u0105cza si\u0119 baryton ze s\u0142owami <i>Deus. Qui fecit caelum et terram<\/i>. Mariusz Godlewski za\u015bpiewa\u0142 te wersy g\u0142osem mocnym, cho\u0107 nie wybijaj\u0105cym si\u0119 ponad orkiestr\u0119, i <i>non vibrato<\/i>, co zrobi\u0142o niezwyk\u0142e wra\u017cenie. Mistyczny charakter tej cz\u0119\u015bci zasugerowa\u0142o te\u017c brzmienie sopranu Iwony Hossy. Liryczna partia sopranowa i barytonowa oparte zosta\u0142y na d\u0142ugiej linii melodycznej &#8211; Maciej Tworek tak poprowadzi\u0142 ze \u015bwietnym wyczuciem czasu potrzebnego solistom, aby zapanowa\u0107 nad oddechem.\u00a0R\u00f3wnie\u017c \u015bwietnie przygotowany by\u0142 Ch\u00f3r Filharmonii Narodowej (przez Bartosza Micha\u0142owskiego) &#8211; przyku\u0142 uwag\u0119 wykonaniem czterog\u0142osowej XV-wiecznej pie\u015bni, kt\u00f3r\u0105 G\u00f3recki zacytowa\u0142 w symfonii, podk\u0142adaj\u0105c jednak pod jej d\u017awi\u0119ki fragment dzie\u0142a Kopernika <i>O obrotach cia\u0142 niebieskich<\/i>. Po owym chorale z niezwyk\u0142\u0105 subtelno\u015bci\u0105 kwintet smyczkowy Sinfonii Varsovii wszed\u0142 w dynamice <i>piano pianissimo possibile<\/i>, symfonia ko\u0144czy si\u0119 bowiem w\u0142a\u015bnie w tak spokojny, \u201eniebia\u0144ski\u201d spos\u00f3b.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci koncertu us\u0142yszeli\u015bmy\u00a0<i>Polskie Requiem<\/i> Krzysztofa Pendereckiego wykonane pod batut\u0105 samego kompozytora, kt\u00f3ry zdecydowa\u0142 si\u0119 przedstawi\u0107 swoje dzie\u0142o w wersji skr\u00f3conej.\u00a0Tu zn\u00f3w wyr\u00f3\u017cnili si\u0119 pi\u0119kn\u0105 barw\u0105 g\u0142osu soli\u015bci: najpierw Nikolay Didenko (bas), nast\u0119pnie Janina Baechle (mezzosopran), kt\u00f3ra prawie idealn\u0105 polszczyzn\u0105 za\u015bpiewa\u0142a \u201e\u015awi\u0119ty Bo\u017ce\u201d. Podobno wymow\u0119 konsultowa\u0142a u wybitnego polskiego bas barytona Tomasza Koniecznego, cho\u0107 z polszczyzn\u0105 zetkn\u0119\u0142a si\u0119 ju\u017c wcze\u015bniej, wykonuj\u0105c <i>Stabat Mater <\/i>Karola Szymanowskiego. Johanna Rusanen dobrze poradzi\u0142a sobie ze swoj\u0105 parti\u0105, napisan\u0105 na sopran dramatyczny, i cho\u0107 wysokie d\u017awi\u0119ki nie do ko\u0144ca by\u0142y czyste intonacyjnie, to wyrazowo artystka poradzi\u0142a sobie znakomicie, zw\u0142aszcza we wspomnianej <i>Lacrimosie<\/i>. Jak zwykle dobrze zabrzmia\u0142 liryczny tenor Rafa\u0142a Bartmi\u0144skiego.\u00a0Szczeg\u00f3lne brawa nale\u017c\u0105 si\u0119 Ch\u00f3rowi Filharmonii Narodowej ze wzgl\u0119du na poruszaj\u0105co wykonane <i>Agnus Dei<\/i> &#8211; ten motet na ch\u00f3r <i>a cappella <\/i>zabrzmia\u0142 niczym pokorne b\u0142aganie.<\/p>\n<p><b>Anna S. D\u0119bowska<\/b><\/p>\n<p><i>Koncert odby\u0142 si\u0119 21 marca w Filharmonii Narodowej w Warszawie<\/i><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142uchaj\u0105c w \u015brod\u0119 Lacrimosy z Polskiego Requiem Krzysztofa Pendereckiego, pi\u0119knie zaintonowan\u0105 przez Johann\u0119 Rusanen (sopran), s\u0142uchacz m\u00f3g\u0142 przenie\u015b\u0107 si\u0119 w wyobra\u017ani w trudne dla Polski czasy poprzedzaj\u0105ce wprowadzenie stanu wojennego. W tym bowiem okresie, w roku 1980, powsta\u0142a Lacrimosa, a Krzysztof Penderecki, komponuj\u0105c j\u0105, nie wiedzia\u0142 jeszcze, \u017ce stanie si\u0119 ona zal\u0105\u017ckiem Polskiego Requiem. Penderecki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":8,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-608","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/608","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/8"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=608"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/608\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":610,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/608\/revisions\/610"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=608"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}