{"id":375,"date":"2009-01-30T15:31:25","date_gmt":"2009-01-30T14:31:25","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=375"},"modified":"2017-01-30T15:35:36","modified_gmt":"2017-01-30T14:35:36","slug":"tomasz-cyz-ruch-muzyczny-11-05-2008","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/tomasz-cyz-ruch-muzyczny-11-05-2008\/","title":{"rendered":"Tomasz Cyz Ruch Muzyczny 11.05.2008"},"content":{"rendered":"<p>Ruch Muzyczny 11.05.2008<\/p>\n<p>SZYMANOWSKI &#8211; Utwory na skrzypce i fortepian<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Pierwsze s\u0142owo, jakie przychodzi mi na my\u015bl, kiedy s\u0142ucham tej p\u0142yty, to wsp\u00f3lnota. Wsp\u00f3lnota my\u015bli, skojarze\u0144, emocji, prze\u017cycia. A dalej jeszcze: pe\u0142nia i prawda, \u017carliwo\u015b\u0107 i g\u0142\u0119bia. Bo to, jak panie Danczowskie &#8211; matka Kaja i c\u00f3rka Justyna &#8211; odkrywaj\u0105 przed nami niby znany \u015bwiat d\u017awi\u0119k\u00f3w Karola Szymanowskiego, porywa. I zachwyca.<\/p>\n<p>Jest tu wszystko, czego potrzeba \u015bwietnemu nagraniu. Wspania\u0142a muzyka, kt\u00f3ra ju\u017c na poziomie tekstu zwraca na siebie uwag\u0119, przyci\u0105ga. Intensywne i nami\u0119tne wykonanie, w kt\u00f3rym wyczuwa si\u0119 silne emocjonalne zaanga\u017cowanie graj\u0105cych, ale kt\u00f3re nie odbiera im czujno\u015bci (podobnie musia\u0142o by\u0107 z siedz\u0105cymi za konsol\u0105 re\u017cyserami &#8211; Lechem Dudzikiem i Gabriel\u0105 Blicharz &#8211; bo pozwalaj\u0105 d\u017awi\u0119kom nasyci\u0107 si\u0119 sob\u0105, przestrzeni\u0105, nie odbieraj\u0105c im naturalno\u015bci brzmienia).<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jest wreszcie \u015bwietny rozk\u0142ad napi\u0119\u0107 i dramaturgii: zaczynamy od Preludium op. 1 nr 1 w transkrypcji Gra\u017cyny Bacewicz, potem Sonata na skrzypce i fortepian (1904), Pie\u015b\u0144 kurpiowska, Pie\u015b\u0144 Roksany oraz Taniec z &#8222;Harnasi\u00f3w&#8221; &#8211; wszystkie w transkrypcji Paw\u0142a Kocha\u0144skiego (1931), Mity, Nokturn i Tarantela (obie 1915), i na koniec &#8211; Ko\u0142ysanka (1925). Oto tw\u00f3rczo\u015b\u0107 odbierana nie oczami i s\u0142uchem historyka, lecz eseisty. Oto nie wypracowanie na temat, tylko esej naje\u017cony dygresjami, polifoni\u0105 zwrot\u00f3w.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>S\u0142ucham Mit\u00f3w Szymanowskiego nagranych przez Kaj\u0119 Danczowsk\u0105 z Krystianem Zimermanem (Deutsche Grammophon, 1981). Tam by\u0142o mistrzostwo po\u0142\u0105czone z charyzm\u0105, geniusz precyzji, nami\u0119tno\u015b\u0107 skuta lodem. Tutaj jest przede wszystkim porozumienie serc i dusz (Justyna Danczowska jest zreszt\u0105 uczennic\u0105 Zimermana). Pozarozumowe, intuicyjne. Mo\u017ce tak w\u0142a\u015bnie t\u0119 muzyk\u0119 grali Szymanowski z Paw\u0142em Kocha\u0144skim.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wracam cz\u0119sto tylko do Ko\u0142ysanki. Mieczys\u0142aw Tomaszewski nazwa\u0142 Szymanowskiego &#8222;kompozytorem nocy&#8221; (Zygmunt Mycielski &#8211; koczownikiem). Wracam do Ko\u0142ysanki nie tylko przed snem, ta muzyka tak samo pi\u0119knie smakuje rano. Zw\u0142aszcza w tym brzmieniu. Skrzypce \u015bpiewaj\u0105 jakby unosi\u0142y si\u0119 same nad ziemi\u0105, jakby ko\u0142ysa\u0142y si\u0119 w powietrzu w \u0142agodnym wirze, jakby ucieka\u0142y; fortepian nie pozwala im si\u0119 oddali\u0107, zapomnie\u0107 o \u017ar\u00f3dle, o ziemi. Mo\u017ce to jeszcze noc. Mo\u017ce ju\u017c poranek. S\u0142o\u0144ce, s\u0142o\u0144ce&#8230;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>SZYMANOWSKI<\/p>\n<p>Utwory na skrzypce i fortepian<\/p>\n<p>Kaja Danczowska skrzypce, Justyna Danczowska fortepian<\/p>\n<p>Polskie Radio PRCD 1030 (2007)<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ruch Muzyczny 11.05.2008 SZYMANOWSKI &#8211; Utwory na skrzypce i fortepian &nbsp; Pierwsze s\u0142owo, jakie przychodzi mi na my\u015bl, kiedy s\u0142ucham tej p\u0142yty, to wsp\u00f3lnota. Wsp\u00f3lnota my\u015bli, skojarze\u0144, emocji, prze\u017cycia. A dalej jeszcze: pe\u0142nia i prawda, \u017carliwo\u015b\u0107 i g\u0142\u0119bia. Bo to, jak panie Danczowskie &#8211; matka Kaja i c\u00f3rka Justyna &#8211; odkrywaj\u0105 przed nami niby znany [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-375","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/375","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=375"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/375\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":376,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/375\/revisions\/376"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=375"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}