{"id":332,"date":"2009-04-06T18:08:12","date_gmt":"2009-04-06T16:08:12","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=332"},"modified":"2016-12-19T18:10:14","modified_gmt":"2016-12-19T17:10:14","slug":"tokyo-string-quartet","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/tokyo-string-quartet\/","title":{"rendered":"Tokyo String Quartet"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiejszy koncert popo\u0142udniowy zosta\u0142 po\u015bwi\u0119cony w ca\u0142o\u015bci kwartetom Haydna pochodz\u0105cym z op. 76, uwa\u017canego za szczyt osi\u0105gni\u0119\u0107 kompozytora w tym gatunku. Dzie\u0142a te mia\u0142y by\u0107 wykonane przez muzyk\u00f3w s\u0142awnego Tokyo String Quartet graj\u0105cych na jeszcze s\u0142awniejszym \u201eKwartecie Paganiniego\u201d \u2013 czterech instrumentach Stradivariusa, kt\u00f3re wybra\u0142 i zgromadzi\u0142 Niccol\u00f2 Paganini.<br \/>\nPocz\u0105tkowo koncentracja na wykonaniu by\u0142a rzecz\u0105 trudn\u0105, a to ze wzgl\u0119du na nieuniknione por\u00f3wnywanie brzmienia tokijskich muzyk\u00f3w z wyst\u0119puj\u0105cymi w Warszawie kilka dni wcze\u015bniej artystami Leipziger Streichquartett. Brzmienie Tokyo String Quartet jest bardzo specyficzne i, rzecz jasna, odmienne od lipskiego zespo\u0142u. Trzeba by\u0142o dobrej chwili, aby przyzwyczai\u0107 si\u0119 do tej nowej jako\u015bci. Je\u015bli mo\u017cna pr\u00f3bowa\u0107 opisa\u0107 specyfik\u0119 brzmienia tokijskich kameralist\u00f3w, nale\u017ca\u0142oby podkre\u015bli\u0107 przede wszystkim barw\u0119 drugich skrzypiec, na kt\u00f3rych gra Kikuei Ikeda. Niebywale \u0142agodny, ciemny i s\u0142odki d\u017awi\u0119k przypomina\u0142 raczej alt\u00f3wk\u0119 ni\u017c skrzypce. W\u0142a\u015bciwie, w sensie kolorystycznym, w tokijskim zespole mamy do czynienia z dwiema alt\u00f3wkami. W\u0142a\u015bciwa alt\u00f3wka, na kt\u00f3rej gra Kazuhide Isomura, jest z kolei znacznie ja\u015bniejsza w brzmieniu i dodaje pewn\u0105 s\u0142odko-kwa\u015bn\u0105 nut\u0119 do barwy kwartetu. Ta pr\u00f3ba opisu jest o tyle myl\u0105ca, \u017ce mo\u017ce sprawia\u0107 wra\u017cenie, jakoby na brzmienie Tokyo String Quartet sk\u0142ada\u0142y si\u0119 cztery wyra\u017anie wydzielone partie (pozosta\u0142e dwie to skrzypce Martina Beaver\u2019a i wiolonczela Clive\u2019a Greensmith\u2019a). Wprost przeciwnie, zesp\u00f3\u0142 brzmi niczym jeden instrument, co szczeg\u00f3lnie by\u0142o uchwytne w finale <i>Kwartetu B-dur<\/i>, w kt\u00f3rym sam Haydn eksperymentowa\u0142 z traktowaniem kwartetu smyczkowego jako pojedynczego instrumentu.<br \/>\nTrudno cho\u0107by wspomnie\u0107 o wszystkich czarownych momentach tego popo\u0142udnia, o elastycznym podej\u015bciu do zagadnie\u0144 tempa, o \u015bwietnej technice i precyzyjnej intonacji. Zauwa\u017cmy jednak chocia\u017c przepi\u0119kn\u0105 i prawdziwie poetyck\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 powoln\u0105 <i>Kwartetu D-dur<\/i>. Ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 narracji, p\u0142ynno\u015b\u0107 melodii oraz brzmienie zespo\u0142u by\u0142y doprawdy czaruj\u0105ce.<br \/>\nTokijczycy realizowali wi\u0119kszo\u015b\u0107 znak\u00f3w repetycji \u2013 bo te\u017c zespo\u0142y kameralne wiedz\u0105, po co te znaki s\u0105; wielki kontrast w stosunku do orkiestrowego podej\u015bcia do tego zagadnienia! \u2013 ale dwa razy znaki te zosta\u0142y zignorowane. S\u0105dzimy, \u017ce by\u0142 to uk\u0142on w stron\u0119 tej cz\u0119\u015bci publiczno\u015bci, kt\u00f3ra chcia\u0142a zd\u0105\u017cy\u0107 na wieczorny koncert w nieodleg\u0142ym Teatrze Wielkim. Czy\u017c nie by\u0142by to dobry pomys\u0142 na przysz\u0142o\u015b\u0107, aby ustali\u0107 rozpocz\u0119cie wieczornego koncertu na \u00f3sm\u0105 a nie na wp\u00f3\u0142 do \u00f3smej? Pozwoli\u0142oby to na komfort wys\u0142uchania wi\u0119kszej liczby bis\u00f3w po koncercie popo\u0142udniowym (dzi\u015b zd\u0105\u017cyli\u015bmy us\u0142ysze\u0107 tylko jeden jeszcze ust\u0119p z kwartetowej tw\u00f3rczo\u015bci Haydna) i uczyni\u0142oby running-out ovation niepotrzebnym zjawiskiem.<br \/>\nBo te\u017c przyj\u0119cie Tokyo String Quartet przez warszawsk\u0105 publiczno\u015b\u0107 by\u0142o entuzjastyczne. Prawdziwie niezapomniane popo\u0142udnie.<\/p>\n<p>Krzysztof Komarnicki<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiejszy koncert popo\u0142udniowy zosta\u0142 po\u015bwi\u0119cony w ca\u0142o\u015bci kwartetom Haydna pochodz\u0105cym z op. 76, uwa\u017canego za szczyt osi\u0105gni\u0119\u0107 kompozytora w tym gatunku. Dzie\u0142a te mia\u0142y by\u0107 wykonane przez muzyk\u00f3w s\u0142awnego Tokyo String Quartet graj\u0105cych na jeszcze s\u0142awniejszym \u201eKwartecie Paganiniego\u201d \u2013 czterech instrumentach Stradivariusa, kt\u00f3re wybra\u0142 i zgromadzi\u0142 Niccol\u00f2 Paganini. Pocz\u0105tkowo koncentracja na wykonaniu by\u0142a rzecz\u0105 trudn\u0105, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-332","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/332","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=332"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/332\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":333,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/332\/revisions\/333"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=332"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}