{"id":292,"date":"2010-03-28T13:22:23","date_gmt":"2010-03-28T11:22:23","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=292"},"modified":"2016-12-19T13:23:11","modified_gmt":"2016-12-19T12:23:11","slug":"przyjaciele-chopina-28-marca-godz-17-00","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/przyjaciele-chopina-28-marca-godz-17-00\/","title":{"rendered":"Przyjaciele Chopina &#8211; 28 marca, godz. 17.00"},"content":{"rendered":"<p>W dwojaki spos\u00f3b mo\u017cna kszta\u0142towa\u0107 programy koncert\u00f3w. Pierwszy (do\u015b\u0107 oczywisty) ogniskuje si\u0119 wok\u00f3\u0142 si\u0119gania po \u201e\u017celazny\u201d repertuar, dzie\u0142a sprawdzone, popularne i bardzo lubiane przez publiczno\u015b\u0107. Zdecydowanie wol\u0119 jednak inny spos\u00f3b my\u015blenia nad programowymi koncepcjami, czyli si\u0119ganie po dzie\u0142a zapomniane, nie wykonywane, czekaj\u0105ce na sw\u00f3j czas gdzie\u015b na p\u00f3\u0142kach archiw\u00f3w, bibliotek albo innych zakamarkach. Ten spos\u00f3b my\u015blenia uruchamia wyobra\u017ani\u0119, sk\u0142ania do g\u0142\u0119bszej refleksji, tak\u017ce nad natur\u0105 up\u0142ywu czasu, kt\u00f3ry czasami dla muzycznych dzie\u0142 by\u0142 bardzo okrutny. Niedzielny, popo\u0142udniowy, ogniskowa\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzie\u0142 nieznanych, trzeba doda\u0107 zapomnianych zupe\u0142nie nies\u0142usznie.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od drobiazgu na kontrabas z fortepianem \u2013 <i>Allegretto Capriccio \u00e0 la Chopin<\/i> Luigiego Bottesiniego. Nazywany \u201ePaganinim kontrabasu\u201d kompozytor w swoim bardzo ciekawym, a niecz\u0119sto goszcz\u0105cym na estradach dorobku, nobilitowa\u0142 sw\u00f3j ukochany instrument, ukazuj\u0105c jego melodyczne i wirtuozowskie mo\u017cliwo\u015bci. Tak\u017ce w tej uroczej miniaturze mo\u017cna by\u0142o podziwia\u0107 ca\u0142\u0105 palet\u0119 instrumentalnych chwyt\u00f3w, ukoronowanym ca\u0142ymi pasa\u017cami wymagaj\u0105cych wykonawczo fla\u017colet\u00f3w. Parti\u0119 zasadnicz\u0105 wykona\u0142 jeden z najbardziej wzi\u0119tych polskich kontrabasist\u00f3w \u2013 Jurek Dyba\u0142, a towarzyszy\u0142a mu rumu\u0144ska pianistka \u2013 bywalcy Konkurs\u00f3w Chopinowskich pami\u0119taj\u0105 j\u0105 doskonale \u2013 Mihaela Ursuleasa. Swoist\u0105 ciekawostk\u0119 stanowi dopisek <i>\u00e0 la Chopin<\/i> w tytule miniatury Bottesiniego \u2013 pochodzi on od wydawcy dzie\u0142a, bo jak s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142a Ilona Iwa\u0144ska (w om\u00f3wieniu w ksi\u0105\u017cce programowej) \u2013 bli\u017cej Capricciu do \u201eklasycznego walca <i>\u00e0 la Strauss<\/i>\u201d. Wysublimowanej Chopinowskiej nuty nie mo\u017cna si\u0119 by\u0142o w sk\u0105din\u0105d uroczych d\u017awi\u0119kach doszuka\u0107 nawet ze \u015bwiec\u0105. Tak przejawia\u0142 si\u0119 XIX-wieczny marketing \u2013 wydawca chyba s\u0142usznie wyczu\u0142, \u017ce nazwiskiem Fryderyka podwy\u017cszy w\u0142asne (najpewniej i tak niema\u0142e) zyski.<\/p>\n<p>Dla Mihaeli Ursuleasy niedzielne popo\u0142udnie by\u0142o niezwykle pracowite. Partia fortepianu stanowi\u0142a przecie\u017c podstaw\u0119 wszystkich prezentowanych dzie\u0142. W ka\u017cdym z nich zreszt\u0105 pianistka pr\u00f3bowa\u0142a pokaza\u0107 si\u0119 od nieco innej strony, zmy\u015blnie r\u00f3\u017cnicuj\u0105c swoj\u0105 gr\u0119, w repertuarze spod wsp\u00f3lnego, og\u00f3lnie wirtuozowskiego mianownika. Najbardziej drapie\u017cna by\u0142a w<i> Trio g-moll<\/i> op. 8 Fryderyka Chopina (wykonanym zreszt\u0105 w alternatywnej wersji obsadowej z alt\u00f3wk\u0105 w miejsce skrzypiec &#8211; Ursuleasie towarzyszyli Christian Frohn i wiolonczelista Arto Noras), najliryczniejsza w <i>Kwintecie fortepianowym Es-dur<\/i> op. 17 J\u00f3zefa Nowakowskiego.<\/p>\n<p>Dzie\u0142o Nowakowskiego, a przed przerw\u0105 <i>Kwintet h-moll <\/i>op. 74 Ferdinanda Riesa w programie tego koncertu \u015bwieci\u0142y najja\u015bniejszym blaskiem. Partia fortepianowa u Riesa wirtuozeri\u0119 typu brillant eksponowa\u0142a, ale w tkance utworu bardzo dobrze puentowa\u0142 j\u0105 frapuj\u0105cy liryzm smyczk\u00f3w. Je\u015bli jest to muzyka \u201ez pogranicza\u201d klasycyzmu i wczesnego romantyzmu, to ten ostatni dosy\u0107 g\u0142o\u015bno i stanowczo (szczeg\u00f3lnie w finale) zapowiada.<\/p>\n<p>Na wielki fina\u0142 wykonany zosta\u0142 <i>Kwintet fortepianowy h-moll<\/i> op. 74 J\u00f3zefa Nowakowskiego \u2013 absolutne objawienie repertuarowe i artystyczne. Smakuj\u0105c cztery skontrastowane ogniwa utworu, o ciekawej tre\u015bci fakturalnej, harmonicznej i melodycznej \u2013 mo\u017cna si\u0119 by\u0142o tylko zafrapowa\u0107: ile podobnych dzie\u0142 zniszczy\u0142y nad Wis\u0142\u0105 wojny, strawi\u0142y po\u017cary, zmiot\u0142y w niebyt dziejowe zawieruchy. Dobrze, \u017ce ten Kwintet uda\u0142o si\u0119 odnale\u017a\u0107 i z powodzeniem wykona\u0107. Wspomnia\u0142em o grze Mihaeli Ursuleasy \u2013 pianistki energicznej, chwilami drapie\u017cnej, cz\u0119sto lirycznej. Nie mo\u017cna zapomnie\u0107 tak\u017ce o znakomitym skrzypku Rainerze Honecku, perfekcjoni\u015bcie dysponuj\u0105cym fantastycznym d\u017awi\u0119kiem, muzyku bardzo wra\u017cliwym, nieprawdopodobnie uwa\u017cnym i otwartym na kameralne, zespo\u0142owe wsp\u00f3\u0142dzia\u0142anie. Spos\u00f3b jego gry to by\u0142a czysta szlachetno\u015b\u0107. W niedzielnie popo\u0142udnie Rainer Honeck uj\u0105\u0142 mnie najbardziej.<\/p>\n<p>Marcin Majchrowski (Polskie Radio)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W dwojaki spos\u00f3b mo\u017cna kszta\u0142towa\u0107 programy koncert\u00f3w. Pierwszy (do\u015b\u0107 oczywisty) ogniskuje si\u0119 wok\u00f3\u0142 si\u0119gania po \u201e\u017celazny\u201d repertuar, dzie\u0142a sprawdzone, popularne i bardzo lubiane przez publiczno\u015b\u0107. Zdecydowanie wol\u0119 jednak inny spos\u00f3b my\u015blenia nad programowymi koncepcjami, czyli si\u0119ganie po dzie\u0142a zapomniane, nie wykonywane, czekaj\u0105ce na sw\u00f3j czas gdzie\u015b na p\u00f3\u0142kach archiw\u00f3w, bibliotek albo innych zakamarkach. Ten spos\u00f3b [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-292","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/292","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=292"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/292\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":293,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/292\/revisions\/293"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=292"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}