{"id":275,"date":"2010-03-25T13:04:13","date_gmt":"2010-03-25T12:04:13","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=275"},"modified":"2016-12-19T13:08:56","modified_gmt":"2016-12-19T12:08:56","slug":"deutsches-symphonie-orchester-25-marca-godz-19-30","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/deutsches-symphonie-orchester-25-marca-godz-19-30\/","title":{"rendered":"Deutsches Symphonie Orchester &#8211; 25 marca, godz. 19.30"},"content":{"rendered":"<p>Na koncert Deutsches Symphonie Orchester i Ingo Metzmachera czeka\u0142em z wielk\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105. Zesp\u00f3\u0142 renomowany, a w programie jedno z najbardziej zjawiskowych dzie\u0142 Gustava Mahlera \u2013 VII Symfonia. Wielbiciele jego tw\u00f3rczo\u015bci (a ja w\u015br\u00f3d nich) musieli by\u0107 zahipnotyzowani ju\u017c samymi programowymi zapowiedziami. Jednak to, co us\u0142ysza\u0142em w czwartkowy wiecz\u00f3r w Filharmonii Narodowej \u2013 przesz\u0142o moje naj\u015bmielsze oczekiwania. Prosz\u0119 wybaczy\u0107 wi\u0119c nut\u0119 egzaltacji, kt\u00f3ra wdar\u0142a si\u0119 w te wywody, ale z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w inaczej by\u0107 nie mo\u017ce.<br \/>\n<i>VII Symfonia<\/i> Gustava Mahlera jest dzie\u0142em szczeg\u00f3lnym. Zamyka znakomit\u0105 trylogi\u0119 symfonii czysto instrumentalnych (V, VI i VII) \u2013 syntetyzuj\u0105c wyraz i przes\u0142anie dw\u00f3ch starszych si\u00f3str. W jednym z list\u00f3w, kompozytor napisa\u0142 nawet, \u017ce to \u201emoje najlepsze dzie\u0142o, o przewa\u017cnie pogodnym charakterze\u201d. <i>VII Symfonia <\/i>mo\u017ce najd\u0142u\u017cej spo\u015br\u00f3d wszystkich czeka\u0142a na w\u0142a\u015bciwe odczytanie, na zrozumienie i uznanie \u2013 to r\u00f3wnie\u017c mo\u017ce \u015bwiadczy\u0107 o jej nietuzinkowo\u015bci. \u0141atwo, szczeg\u00f3lnie przy pierwszym kontakcie z monumentaln\u0105 i zr\u00f3\u017cnicowan\u0105 partytur\u0105, ulec oszo\u0142omieniu, \u0142atwo si\u0119 w jej tre\u015bciowym bogactwie zagubi\u0107. Wszystko jednak jest w <i>Si\u00f3dmej <\/i>doskonale przemy\u015blane i pouk\u0142adane, a po g\u0142\u0119bszym wnikni\u0119ciu w g\u0119st\u0105 tkank\u0119 muzycznej materii, staje si\u0119 klarownie przejrzyste. Dzie\u0142o to prze\u0142amuje skrajny pesymizm swej tragicznej poprzedniczki. Ideow\u0105 osi\u0105 jest tu afirmacja \u017cycia, albo \u2013 jak podpowiada Constantin Floros, nieoceniony egzegeta tw\u00f3rczo\u015bci Gustava Mahlera \u2013 Nietzschea\u0144ska metafora \u201ewiecznego powrotu, najwy\u017csza forma afirmacji\u201d, triumfuj\u0105ca w ostatniej cz\u0119\u015bci, <i>Rondo-Finale<\/i>. Plan emocjonalny podobny jest do tego z <i>V Symfonii<\/i>. Je\u015bli w tej ostatniej zasadnicze znaczenie mia\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 w ludzkim wymiarze, to w <i>Si\u00f3dmej <\/i>uwaga skierowana jest witaln\u0105 si\u0142\u0119 natury. Mrok, aluzje do \u017ca\u0142obnego marsza z pocz\u0105tku pierwszej cz\u0119\u015bci zyskaj\u0105 przeciwie\u0144stwo w fina\u0142owej apoteozie \u017cycia i jego najr\u00f3\u017cniejszych odcieni. Po drodze natomiast dwie <i>Nachtmusik <\/i>(pierwsza sk\u0105pana w ptasich trelach, druga w charakterze rozmarzonej, mi\u0142osnej serenady), przedzielone jednym z najbardziej \u201eenigmatycznych\u201d Mahlerowskich scherz. Oznaczone okre\u015bleniem Schettenhaft (niewyra\u017anie, cieni\u015bcie) jest jeszcze jednym uj\u0119ciem idiomu <i>danse macabre<\/i> \u2013 gro\u017anego, ale i groteskowego, \u201ezamieszka\u0142ego\u201d przez ledwo dostrzegalne duchy czy zjawy.<br \/>\nNa wiele sposob\u00f3w mo\u017cna interpretowa\u0107 sobie \u00f3w og\u00f3lnie zarysowany \u201eprogram\u201d <i>VII Symfonii<\/i> Mahlera, w najr\u00f3\u017cniejszy spos\u00f3b rozk\u0142ada\u0107 wyrazowe akcenty. Mo\u017cna na przyk\u0142ad po\u0142o\u017cy\u0107 najwi\u0119kszy nacisk na zakodowane w pierwszej cz\u0119\u015bci, a potem aluzyjnie powracaj\u0105ce, motywy \u017ca\u0142obne i tematy tragicznie mroczne. Ingo Metzmacher poszed\u0142 jednak w swojej wizji dzie\u0142a drog\u0105 odmienn\u0105 \u2013 podkre\u015blaj\u0105c pogodne aspekty <i>Symfonii<\/i>, uwypuklaj\u0105c jej stron\u0119 afirmatywn\u0105 i optymistyczne oblicze. Odnosi\u0142em przy tym wra\u017cenie, \u017ce przekaz jest doskonale przemy\u015blany (to oczywiste) i wyra\u017anie obliczony na kondensacj\u0119, jakie\u015b stopniowe, pot\u0119guj\u0105ce si\u0119 przy\u015bpieszenie. Czas si\u0119 zupe\u0142nie nie d\u0142u\u017cy\u0142, tempa do\u015b\u0107 wartkie, trafione by\u0142y w sedno. Mroczna powaga \u017ca\u0142obnego marsza ze wst\u0119pu, po wybrzmieniu ostatnich d\u017awi\u0119k\u00f3w ca\u0142o\u015bci jawi\u0142a si\u0119 tylko jak wspomnienie dawnego, koszmarnego snu. I o to chyba Metzmacherowi chodzi\u0142o, by <i>VII Symfoni\u0119<\/i> odczyta\u0107 przez pryzmat odmian idiom\u00f3w tanecznych, rytm\u00f3w cudownie rozko\u0142ysanych w rubatach, p\u0142ynnie si\u0119 dope\u0142niaj\u0105cych. Nie zapomina\u0142 oczywi\u015bcie dyrygent o marszu, ale by\u0142o go tyle, ile trzeba (w cz\u0119\u015bci pierwszej i pierwszej <i>Nachtmusik<\/i>). Druga \u201enocna muzyka\u201d sta\u0142a si\u0119 polem do popisu dla solist\u00f3w poszczeg\u00f3lnych sekcji orkiestry (tak zreszt\u0105 pomy\u015blana zosta\u0142a przez kompozytora). Pami\u0119ta\u0107 przy tym nale\u017cy, \u017ce zaordynowane s\u0105 tu w obsadzie gitara i mandolina, podkre\u015blaj\u0105ce \u201emi\u0142osny\u201d koloryt tego ogniwa. Zreszt\u0105, by doceni\u0107 kunszt wykonawczy Deutsches Symphonie Orchester \u2013 nale\u017ca\u0142oby wymieni\u0107 ka\u017cdego z wy\u015bmienitych muzyk\u00f3w z osobna (z imienia i nazwiska!) i przy ka\u017cdym napisa\u0107 wyrazy najg\u0142\u0119bszego uznania. Ju\u017c samo obserwowanie sposobu ich gry: skupienie i koncentracja na najwy\u017cszym poziomie, emocjonalne zaanga\u017cowanie (w tym przypadku zdecydowanie prym wiedli kontrabasi\u015bci) i rado\u015b\u0107 \u2013 mog\u0142o sprawia\u0107 s\u0142uchaczowi najwi\u0119ksz\u0105 frajd\u0119. Ingo Metzmacher odpowiada\u0142 swemu perfekcyjnemu zespo\u0142owi nie schodz\u0105cym z twarzy ani na chwil\u0119 u\u015bmiechem! Czu\u0142o si\u0119, \u017ce dla nich wykonywanie muzyki Mahlera jest czyst\u0105, artystyczn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce festiwalowa publiczno\u015b\u0107 otrzyma\u0142a interpretacj\u0119 <i>VII Symfonii <\/i>po prostu genialn\u0105 \u2013 w za\u0142o\u017ceniach \u015bwietnie wykoncypowan\u0105 i najdoskonalej zrealizowan\u0105.<br \/>\nPami\u0119tam r\u00f3\u017cne, bardzo dobre zespo\u0142y i renomowane orkiestry, goszcz\u0105ce na Wielkanocnym Festiwalu Ludwiga van Beethovena. Ten koncert na pewno nale\u017ca\u0142 do najlepszych w ci\u0105gu ca\u0142ych czternastu lat. Kto wie, czy w og\u00f3le nie by\u0142 najlepszy.<\/p>\n<p>Marcin Majchrowski (Polskie Radio)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na koncert Deutsches Symphonie Orchester i Ingo Metzmachera czeka\u0142em z wielk\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105. Zesp\u00f3\u0142 renomowany, a w programie jedno z najbardziej zjawiskowych dzie\u0142 Gustava Mahlera \u2013 VII Symfonia. Wielbiciele jego tw\u00f3rczo\u015bci (a ja w\u015br\u00f3d nich) musieli by\u0107 zahipnotyzowani ju\u017c samymi programowymi zapowiedziami. Jednak to, co us\u0142ysza\u0142em w czwartkowy wiecz\u00f3r w Filharmonii Narodowej \u2013 przesz\u0142o moje naj\u015bmielsze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-275","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/275","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=275"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":276,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/275\/revisions\/276"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}