{"id":230,"date":"2011-04-11T12:01:57","date_gmt":"2011-04-11T10:01:57","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=230"},"modified":"2016-12-19T12:03:02","modified_gmt":"2016-12-19T11:03:02","slug":"rudolf-buchbinder-11-kwietnia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/rudolf-buchbinder-11-kwietnia\/","title":{"rendered":"Rudolf Buchbinder &#8211; 11 kwietnia"},"content":{"rendered":"<p>Komplet koncert\u00f3w fortepianowych Beethovena (powiedzmy pi\u0119\u0107, nie wliczaj\u0105c w ten spis <i>Koncertu D-dur op. 61<\/i> w autorskiej transkrypcji Ludwiga \u2013 przenosz\u0105cej parti\u0119 skrzypcow\u0105 na instrument klawiszowy) powinien w swoim repertuarze mie\u0107 ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 wirtuoz. Nie ka\u017cdy wirtuoz jednak mo\u017ce pokusi\u0107 si\u0119 o wykonanie pi\u0119ciu pot\u0119\u017cnych dzie\u0142 jednego dnia, w ci\u0105gu dw\u00f3ch koncert\u00f3w, czyli z dwiema kr\u00f3tszymi i jedn\u0105 nieco tylko d\u0142u\u017csz\u0105 przerw\u0105. Rudolf Buchbinder jest w tym kontek\u015bcie szczytnym wyj\u0105tkiem i udowadnia, \u017ce dla niego fizyczno-kondycyjny aspekt koncertowania nie istnieje (podobno \u00f3w pianista uwa\u017ca, \u017ce z takim wyzwaniem wykonawczym powinien zmierzy\u0107 si\u0119 ka\u017cdy!). Do tw\u00f3rczo\u015bci Beethovena Buchbinder ma sentyment szczeg\u00f3lny, co udowodni\u0142 nie raz. W dziejach Festiwalu Beethovenowskiego ten rok zapisze si\u0119 tak\u017ce z tego powodu, \u017ce 19 kwietnia pianista zako\u0144czy d\u0142ugi, 11 lat trwaj\u0105cy cykl solowych recitali kompletem sonat fortepianowych Wielkiego Ludwika.<br \/>\nPodczas festiwalowego maratonu (pocz\u0105tek o 17.00 \u2013 koniec ok. 22.00!) Rudolfowi Buchbinderowi towarzyszy\u0142a orkiestra Sinfonietta Cracovia, kt\u00f3r\u0105 pianista prowadzi\u0142 od fortepianu. Dla fan\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci Beethovena by\u0142a to wi\u0119c okazja, by koncerty sobie przypomnie\u0107, por\u00f3wna\u0107 i od\u015bwie\u017cy\u0107 w pami\u0119ci ich lini\u0119 rozwojow\u0105, chocia\u017c nie wszystko podane by\u0142o chronologicznie. Istotnie, rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 od najwcze\u015bniej skomponowanego przez Beethovena <i>II Koncertu B-dur op. 19<\/i> (to taki sam przypadek numeracyjno-wydawniczy jak u Chopina), ale potem by\u0142 <i>III Koncert c-moll op. 37<\/i> i <i>Czwarty G-dur op. 58<\/i>, natomiast <i>I Koncert fortepianowy C-dur op<\/i>. <i>15<\/i> otwiera\u0142 koncert wieczorny, a wie\u0144czy\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 \u2013 jak\u017ce by inaczej \u2013 <i>V Koncert Es-dur op. 73<\/i>.<br \/>\nKategoria wyczynu to jednak tylko jeden, i to nie najistotniejszy aspekt wykonania dzie\u0142 Beethovena na fortepian z orkiestr\u0105. Znacznie wa\u017cniejsza jest strona artystyczna tego przedsi\u0119wzi\u0119cia. D\u0142ugo zastanawia\u0142em si\u0119, w jaki spos\u00f3b wyt\u0142umaczy\u0107 podej\u015bcie Rudolfa Buchbindera do utwor\u00f3w, kt\u00f3re towarzysz\u0105 mu niemal od pocz\u0105tk\u00f3w drogi artysty-wykonawcy. Od razu musz\u0119 zastrzec, \u017ce nie ze wszystkim, co zaprezentowali Rudolf Buchbinder i Sinfonietta Cracovia, przychodzi si\u0119 godzi\u0107. Istnieje chyba jednak klucz do tych wykona\u0144, mo\u017ce do\u015b\u0107 nieoczywisty, ale daj\u0105cy wyobra\u017cenie o sposobie odczytania materii koncert\u00f3w fortepianowych Beethovena. W grze Buchbindera przykuwa\u0142y uwag\u0119 te fragmenty pi\u0119ciu koncert\u00f3w, w kt\u00f3rych na pierwszym planie ujawnia si\u0119 pierwiastek liryczny, kiedy daje zna\u0107 o sobie delikatno\u015b\u0107 i wra\u017cliwo\u015b\u0107. Bardzo szlachetnie brzmia\u0142y przecie\u017c <i>Adagio <\/i>z <i>II Koncertu B-dur<\/i>, a pocz\u0105tek drugiej cz\u0119\u015bci w <i>III Koncercie c-moll<\/i> przykuwa\u0142 uwag\u0119 barw\u0105 w \u015bciszonej dynamice. W Andante con moto z IV Koncertu G-dur akordy orkiestry by\u0142y na tyle zadziorne i w nastroju agitato, \u017ce s\u0142uchacz nie m\u00f3g\u0142 mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci co do operowej proweniencji tego epizodu. A fortepian konsekwentnie odpowiada\u0142 na nie delikatno\u015bci\u0105 i tonem bardzo wyciszonym, wyt\u0142umionym. Wreszcie <i>Largo <\/i>w <i>Koncercie C-dur op. 15<\/i> emanowa\u0142o wiede\u0144sk\u0105 z ducha lekko\u015bci\u0105, a <i>Adagio <\/i>w <i>Pi\u0105tym <\/i>prawid\u0142owo dobran\u0105 dynamik\u0105, godz\u0105c rozbuchanie ogniw skrajnych tego \u201ecesarskiego\u201d utworu. Jednym s\u0142owem \u2013 to nic innego, jak spojrzenie na m\u0119sk\u0105, pot\u0119\u017cn\u0105 muzyk\u0119 Beethovena z ch\u0119ci\u0105 uwypuklenia w niej tego, co na co dzie\u0144 zdaje si\u0119 skrywane i troch\u0119 pomijane: pierwiastka lirycznego i delikatnego! Tak jakby Rudolf Buchbinder przeczyta\u0142 i wzi\u0105\u0142 sobie g\u0142\u0119boko do serca zdanie z profesora Mieczys\u0142awa Tomaszewskiego: \u201emaj\u0105c przed sob\u0105, jako przedmiot refleksji, \u017cycie i tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Beethovena, nie spos\u00f3b nie dostrzec tak\u017ce owej drugiej strony: lirycznej, czu\u0142ej, intymnej, niekiedy nami\u0119tnej\u201d.<br \/>\nI jeszcze jeden aspekt tej interpretacji. Rudolf Buchbinder chyba \u015bwiadomie postanowi\u0142 \u201epoluzowa\u0107\u201d ryzy agogiczne. Najwyra\u017aniej przejawia\u0142o si\u0119 owo swobodne podej\u015bcie do tempa (w pewnych granicach oczywi\u015bcie) w kadencjach, do\u015b\u0107 pod tym wzgl\u0119dem niepokornych. Niby nic nadzwyczajnego \u2013 przecie\u017c w tych epizodach z definicji kompozytorzy dawali swobod\u0119 wykonawcom \u2013 ale na co dzie\u0144 raczej si\u0119 nie pami\u0119ta o fakcie, \u017ce sam Beethoven prezentuj\u0105c swoje koncerty publiczno\u015bci w du\u017cej cz\u0119\u015bci parti\u0119 solowego instrumentu po prostu improwizowa\u0142. Zapewne tym \u015bladem pr\u00f3bowa\u0142 Buchbinder pod\u0105\u017cy\u0107, podkre\u015blaj\u0105c historyczny fakt, \u017ce dzie\u0142a te z improwizacji po prostu si\u0119 zrodzi\u0142y.<br \/>\nTrzeba mie\u0107 wiele odwagi i umiej\u0119tno\u015bci, by pokusi\u0107 si\u0119 o zagranie pi\u0119ciu koncert\u00f3w fortepianowych Beethovena podczas jednego popo\u0142udnia i wieczoru. Trzeba mie\u0107 jeszcze dodatkowo wiele pewno\u015bci, \u017ce wykonuj\u0105c parti\u0119 solow\u0105, nie straci si\u0119 kontroli nad orkiestr\u0105 i \u017ce uda si\u0119 wyj\u015b\u0107 obronn\u0105 r\u0119k\u0105 z ka\u017cdej opresji. T\u0119 Rudolf Buchbinder r\u00f3wnie\u017c posiada, co udowodni\u0142 cho\u0107by w pierwszej cz\u0119\u015bci <i>V Koncertu Es-dur<\/i> (gdzie\u015b na styku przetworzenia i repryzy) \u2013 pokonuj\u0105c zagra\u017caj\u0105c\u0105 z nag\u0142a gro\u017an\u0105 raf\u0119. Wszak koncerty fortepianowe autora <i>IX Symfonii<\/i> gra\u0142, jednocze\u015bnie od fortepianu prowadz\u0105c orkiestr\u0119, nie po raz pierwszy.<br \/>\nMarcin Majchrowski (Polskie Radio)<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Komplet koncert\u00f3w fortepianowych Beethovena (powiedzmy pi\u0119\u0107, nie wliczaj\u0105c w ten spis Koncertu D-dur op. 61 w autorskiej transkrypcji Ludwiga \u2013 przenosz\u0105cej parti\u0119 skrzypcow\u0105 na instrument klawiszowy) powinien w swoim repertuarze mie\u0107 ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 wirtuoz. Nie ka\u017cdy wirtuoz jednak mo\u017ce pokusi\u0107 si\u0119 o wykonanie pi\u0119ciu pot\u0119\u017cnych dzie\u0142 jednego dnia, w ci\u0105gu dw\u00f3ch koncert\u00f3w, czyli z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-230","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/230","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=230"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/230\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":231,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/230\/revisions\/231"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=230"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}