{"id":224,"date":"2012-04-06T11:47:07","date_gmt":"2012-04-06T09:47:07","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=224"},"modified":"2016-12-19T11:48:04","modified_gmt":"2016-12-19T10:48:04","slug":"meczenstwo-sw-sebastiana-6-kwietnia-godz-19-30","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/meczenstwo-sw-sebastiana-6-kwietnia-godz-19-30\/","title":{"rendered":"M\u0119cze\u0144stwo \u015bw. Sebastiana, 6 kwietnia, godz. 19.30"},"content":{"rendered":"<p>Fina\u0142owy koncert Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena \u2013 jak zawsze w Wielki Pi\u0105tek \u2013 by\u0142 niezwyk\u0142y nie tylko ze wzgl\u0119du na okoliczno\u015bci zewn\u0119trzne, ale i ze wzgl\u0119du na zapowiedziane w programie dzie\u0142o: <i>M\u0119cze\u0144stwo \u015bw. Sebastiana<\/i> Claude\u2019a Debussy\u2019ego. To utw\u00f3r niemal nieznany; nie jest to, jak m\u00f3g\u0142by sugerowa\u0107 tytu\u0142, oratorium, ani te\u017c, jak widnieje w podtytule, misterium. W istocie jest to muzyka do sztuki-baletu-misterium Gabriela d\u2019Annunzio pod tym samym tytu\u0142em. W przeciwie\u0144stwie do popularnych suit innych kompozytor\u00f3w (<i>Sen nocy letniej<\/i> Mendelssohna, Peer Gynt Griega) muzyka do <i>M\u0119cze\u0144stwa <\/i>jest rzadko wykonywana i nie uzyska raczej podobnej popularno\u015bci. Nie tylko powa\u017cny temat stoi temu na przeszkodzie, ale i pot\u0119\u017cny aparat wykonawczy. To ju\u017c nie teatralna orkiestra, ale post-wagnerowskie \u201emisterium tysi\u0105ca (wykonawc\u00f3w)\u201d: rozbudowana sekcja instrument\u00f3w d\u0119tych, ch\u00f3r, co najmniej trzy g\u0142osy solowe oraz narrator, niezb\u0119dny w wersji estradowej.<br \/>\nUtw\u00f3r w wersji oryginalnej nie ma \u017cadnych szans na powr\u00f3t na sceny: dzie\u0142o, dzi\u0119ki uporczywemu pi\u0119ciogodzinnemu gl\u0119dzeniu d\u2019Annunzia, zrobi\u0142o klap\u0119, mimo charyzmatycznej i prowokuj\u0105cej Idy Rubinstein w roli tytu\u0142owej (!), podkre\u015blaj\u0105cej jedynie dwuznaczno\u015bci tekstu i aluzje zupe\u0142nie ziemskiej, fizycznej natury. Biskup Pary\u017ca zreszt\u0105 ob\u0142o\u017cy\u0142 ekskomunik\u0105 ka\u017cdego, kto pojawi\u0142by si\u0119 na premierze\u2026<br \/>\nKrytycy sprzed stu lat zgodnie chwalili muzyk\u0119 i nie ma w tym nic dziwnego. Dzie\u0142o, nie do ko\u0144ca samodzielne (przynajmniej fragmenty instrumentowa\u0142 Andr\u00e9 Caplet), uwa\u017cane jest za s\u0142absze w dorobku Debussy\u2019ego, ale przecie\u017c, gdyby tylko to po nim zosta\u0142o, nadal uwa\u017caliby\u015bmy go za jednego z najwa\u017cniejszych tw\u00f3rc\u00f3w epoki! Jest to nadal utw\u00f3r wielkiego kompozytora.<br \/>\nSylvain Camberling doskonale czuje t\u0119 partytur\u0119 i potrafi wydoby\u0107 z orkiestry (znakomita Sinfonia Varsovia) ca\u0142e bogactwo barw, pe\u0142nie kolorystycznych efekt\u00f3w. Chwilami w utworze pojawiaj\u0105 si\u0119 efekty ilustracyjne \u2013 te zosta\u0142y podane w spos\u00f3b dyskretny i daleki od banalnego na\u015bladownictwa rzeczywistych d\u017awi\u0119k\u00f3w.<br \/>\nCh\u00f3r Filharmonii Narodowej ponownie da\u0142 popis swoich mo\u017cliwo\u015bci brzmieniowych, imponowa\u0142a tak\u017ce dykcja zespo\u0142u \u2013 tekst podany by\u0142 nadzwyczaj czytelnie. Doceni\u0142a to publiczno\u015b\u0107 oklaskuj\u0105c gor\u0105co nie tylko Ch\u00f3r, ale i Henryka Wojnarowskiego, kt\u00f3ry zesp\u00f3\u0142 przygotowa\u0142.<br \/>\nW partiach solowych wyst\u0105pi\u0142y Sarah-Jane Brandon (sopran), Janina Baechle (mezzosopran) i Agnieszka Rehlis (alt), dodaj\u0105c rys osobistej refleksji i g\u0142\u0119bokiej emocjonalno\u015bci na poziomie ludzkim do tego misterium rozgrywaj\u0105cego si\u0119 w wi\u0119kszo\u015bci na poziomie abstrakcyjnym, symbolicznym, w wymiarze Absolutu.<br \/>\nW trudnej roli recytatora wyst\u0105pi\u0142 Andrzej Seweryn. W istocie powierzono mu dwie role w dwu j\u0119zykach. Parti\u0119 narratora (to po polsku), kt\u00f3rego uj\u0105\u0142 na spos\u00f3b testa w tradycyjnej pasji: ton ewangeliczny, kaznodziejski, nauczaj\u0105cy, obiektywny. Pozwala\u0142, by tak rzec, tekstowi przemawia\u0107 bezpo\u015brednio do s\u0142uchaczy. Jako Sebastian, dopiero zmierzaj\u0105cy ku \u015bwi\u0119to\u015bci (ta rola na tle muzyki wykonywana by\u0142a, podobnie jak ca\u0142y utw\u00f3r, po francusku), Andrzej Seweryn by\u0142 emocjonalny, subiektywny \u2013 a przez to poruszaj\u0105cy, sk\u0142aniaj\u0105cy do zaj\u0119cia stanowiska, wypracowania w\u0142asnego zdania wobec trudnych kwestii poruszanych w libretcie.<br \/>\nParadoksalnie, wykonanie to spowoduje zapewne dalsze trudno\u015bci w powrocie <i>M\u0119cze\u0144stwa \u015bw. Sebastiana<\/i> do sta\u0142ego repertuaru, w tak wymagaj\u0105cej podw\u00f3jnej i dwuj\u0119zycznej roli trudno bowiem wyobrazi\u0107 sobie kogokolwiek innego, ni\u017c tego wielkiego mistrza polskiej i francuskiej sceny.<br \/>\nPubliczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a dzie\u0142o z powag\u0105 nale\u017cn\u0105 i Wielkiemu Pi\u0105tkowi i podj\u0119temu tematowi. Po uk\u0142onach wyst\u0105pi\u0142a dyrektor Festiwalu El\u017cbieta Penderecka, kt\u00f3ra podzi\u0119kowa\u0142 wszystkim artystom i po\u017cegna\u0142a si\u0119 z publiczno\u015bci\u0105, zapraszaj\u0105c na kolejny Festiwal \u2013 ju\u017c za nieca\u0142y rok. XVII Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena b\u0119dzie te\u017c Festiwalem jubileuszowym: po raz dziesi\u0105ty odb\u0119dzie si\u0119 w Warszawie.<br \/>\nOdliczanie czas zacz\u0105\u0107.<br \/>\nKrzysztof Komarnicki<br \/>\npolskieradio.pl<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fina\u0142owy koncert Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena \u2013 jak zawsze w Wielki Pi\u0105tek \u2013 by\u0142 niezwyk\u0142y nie tylko ze wzgl\u0119du na okoliczno\u015bci zewn\u0119trzne, ale i ze wzgl\u0119du na zapowiedziane w programie dzie\u0142o: M\u0119cze\u0144stwo \u015bw. Sebastiana Claude\u2019a Debussy\u2019ego. To utw\u00f3r niemal nieznany; nie jest to, jak m\u00f3g\u0142by sugerowa\u0107 tytu\u0142, oratorium, ani te\u017c, jak widnieje w podtytule, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-224","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/224","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=224"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/224\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":225,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/224\/revisions\/225"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=224"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}