{"id":188,"date":"2013-03-26T10:29:35","date_gmt":"2013-03-26T09:29:35","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=188"},"modified":"2016-12-19T10:30:18","modified_gmt":"2016-12-19T09:30:18","slug":"rosyjscy-mistrzowie-symfoniki-26-marca-2013","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/rosyjscy-mistrzowie-symfoniki-26-marca-2013\/","title":{"rendered":"Rosyjscy mistrzowie symfoniki, 26 marca 2013"},"content":{"rendered":"<p>Wielka Orkiestra Symfoniczna im. Piotra Czajkowskiego jest jak perpetuum mobile. Wystarczy raz wprawi\u0107 j\u0105 w ruch, a b\u0119dzie gra\u0142a w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Tak jak na wczorajszym koncercie 17. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena.<br \/>\nTo chyba najlepsze okre\u015blenie dla tego zespo\u0142u &#8211; maszyna doskona\u0142a. Jej kosmiczny lot rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 od Uwertury Leonora III op. 72b Ludwiga van Beethovena. A dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c wprawi\u0142 j\u0105 w ruch jej dyrygent i szef artystyczny Vladimir Fedoseyev.<br \/>\nLot ten trwa\u0142by tak zapewne przez wiele godzin, dni, miesi\u0119cy, \u015bwietlnych lat&#8230; bo moskiewska orkiestra to zesp\u00f3\u0142 doskona\u0142y, niezm\u0119czony, niepowtarzalny.<br \/>\nPierwszym dowodem by\u0142a \u201eLeonora\u201d &#8211; w ich wykonaniu wiruj\u0105cy i pe\u0142en rozmaitych malarskich odcieni fresk. Wspania\u0142ym akcentem tego wieczoru okaza\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wykonanie Koncertu na wiolonczel\u0119 i orkiestr\u0119 Witolda Lutos\u0142awskiego (w zwi\u0105zku z jubileuszem 200. rocznicy urodzin kompozytora). Solist\u0105 by\u0142 kapitalny Nicolas Altstaedt, jeden z ostatnich wychowank\u00f3w wielkiego wirtuoza wiolonczeli Borisa Pergamenschikowa. Altstaedt sprytnie cyzelowa\u0142 emocje zaczynaj\u0105c od bardzo delikatnych poci\u0105gni\u0119\u0107 po strunach. Jeden d\u017awi\u0119k, drugi, trzeci&#8230; dwudziesty, a w powietrzu coraz mocniej odczuwalna by\u0142a atmosfera nadci\u0105gaj\u0105cego wybuchu. Pierwszy to wej\u015bcie kontrapunktuj\u0105cej solowy g\u0142os blachy i perkusji. Ale wiolonczela nie poddaje si\u0119 sile orkiestrowego tutti i kontynuuje pe\u0142en napi\u0119cia monolog. P\u0119dzi w coraz to dzikszym szale, szarpie strunami, pi\u0142uje smyczkiem by nagle, po kolejnej interwencji instrument\u00f3w perkusyjnych zatrzyma\u0107 si\u0119, zastanowi\u0107 chwil\u0119 i zaskakuj\u0105co zmieni\u0107 nagle styl na pulsuj\u0105cy, bardziej tonalny. To jednak tylko zmiana pozorna, bo nieokrzesany charakter solisty zn\u00f3w we\u017amie g\u00f3r\u0119 nad opanowaniem, by wybuchn\u0105\u0107 ostatecznie w heroicznym finale.<br \/>\nKoncert wiolonczelowy Lutos\u0142awskiego to trudna i wymagaj\u0105ca kompozycja. Altstaedt okaza\u0142 si\u0119 kapitalnym jej interpretatorem. G\u0119sta, intensywna interpretacja nie pozwoli\u0142a nam ani na sekund\u0119 dekoncentracji. I to by\u0142o wspania\u0142e doznanie. By\u0107 mo\u017ce podobne temu, jakie prze\u017cywa\u0142 przed laty M\u015bcis\u0142aw Rostropowicz, kiedy po raz pierwszy zobaczy\u0142 zadedykowan\u0105 mu przez Lutos\u0142awskiego partytur\u0119 i powiedzia\u0142: \u201ePoj\u0105\u0142em, \u017ce powsta\u0142o w\u0142a\u015bnie to, o czym marzy\u0142em\u201d.<br \/>\nW finale wtorkowego wieczoru zabrzmia\u0142a X Symfonia e-moll op. 93 Dymitra Szostakowicza. Wys\u0142uchawszy jej jedna z melomanek powiedzia\u0142a, \u017ce jej zdaniem muzyk\u0119 rosyjsk\u0105 najlepiej wykonuj\u0105 zespo\u0142y z Rosji w\u0142a\u015bnie. I trudno si\u0119 nie zgodzi\u0107, bo zesp\u00f3\u0142 Fedoseyeva koncertowa\u0142 po mistrzowsku. Poczynaj\u0105c od przepe\u0142nionego mrocznym, tajemniczym klimatem motywu pocz\u0105tkowego, poprzez kulminacyjne i przyprawiaj\u0105ce o dreszcze opracowanie incipitu \u015bredniowiecznej sekwencji Dies irae (z bruitystycznym scherzem odczytywanym przez historyk\u00f3w jako muzyczny portret Stalina), po ciep\u0142e, nieco epickie melodie Allegretta, a wreszcie wybuchowy, dynamiczny fina\u0142. Moskiewska orkiestra malowa\u0142a te obrazy z wyczuciem, finezj\u0105 i perfekcj\u0105.<br \/>\nA Fedoseyev? To dyrygent bardzo charakterystyczny. Spos\u00f3b w jaki prowadzi orkiestr\u0119, jego teatralne wr\u0119cz ruchy i gesty niejednego muzyka mog\u0142yby wprowadzi\u0107 w os\u0142upienie (zauwa\u017cyli\u015bcie Pa\u0144stwo otwieraj\u0105cy Uwertur\u0119 potr\u00f3jnie zakr\u0119cony ruch jego r\u0105k?). Moskiewska orkiestra pracuje jednak z tym dyrygentem od blisko 40 lat. \u0141\u0105cz\u0105ca ich ni\u0107 porozumienia jest wi\u0119c niemal telepatyczna. I to doskona\u0142e zrozumienie s\u0142ycha\u0107 by\u0142o w\u0142a\u015bciwie w ka\u017cdej nucie tego koncertu.<br \/>\nDla meloman\u00f3w by\u0142o to zreszt\u0105 chyba jedno z najwa\u017cniejszych festiwalowych wydarze\u0144. \u015awiadczy\u0142a o tym nie tylko wype\u0142niona po brzegi sala Filharmonii Narodowej, ale te\u017c gor\u0105ce owacje jakimi bez ko\u0144ca nagrodzono Rosjan.<br \/>\nTomasz Handzlik<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielka Orkiestra Symfoniczna im. Piotra Czajkowskiego jest jak perpetuum mobile. Wystarczy raz wprawi\u0107 j\u0105 w ruch, a b\u0119dzie gra\u0142a w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Tak jak na wczorajszym koncercie 17. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena. To chyba najlepsze okre\u015blenie dla tego zespo\u0142u &#8211; maszyna doskona\u0142a. Jej kosmiczny lot rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 od Uwertury Leonora III op. 72b Ludwiga van [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-188","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/188","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=188"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/188\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":189,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/188\/revisions\/189"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=188"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}