{"id":166,"date":"2015-04-02T13:00:25","date_gmt":"2015-04-02T11:00:25","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=166"},"modified":"2016-12-15T13:03:35","modified_gmt":"2016-12-15T12:03:35","slug":"tragiczna-mahlera-2-kwietnia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/tragiczna-mahlera-2-kwietnia\/","title":{"rendered":"\u201eTragiczna\u201d Mahlera &#8211; 2 kwietnia"},"content":{"rendered":"<p>Muzycznie by\u0142 to niezwyk\u0142y wiecz\u00f3r. G\u0142\u00f3wnie za spraw\u0105 wyd\u017awi\u0119ku, jaki niesie za sob\u0105 VI Symfonia a-moll \u201eTragiczna\u201d Gustava Mahlera. Ale nie tylko, bo przecie\u017c otwieraj\u0105ce to spotkanie kompozycje ch\u00f3ralne Johannesa Brahmsa maj\u0105 w sobie r\u00f3wnie olbrzymi \u0142adunek emocjonalny.<br \/>\nVI Symfonia a-moll, jedna z najwa\u017cniejszych w spu\u015bci\u017anie Mahlera, dobitnie eksponuje jego wizj\u0119 \u015bwiata, kt\u00f3r\u0105 sam okre\u015bli\u0142 kiedy\u015b s\u0142owami: \u201eZiemia jest pi\u0119kna, lecz \u015bwiat okropny\u201d. Spo\u015br\u00f3d wszystkich dzie\u0142 kompozytora wyr\u00f3\u017cnia j\u0105 najbardziej pesymistyczne przes\u0142anie ko\u0144cowe, chocia\u017c pisana by\u0142a w jednym z najszcz\u0119\u015bliwszych okres\u00f3w w \u017cyciu osobistym, kiedy to po\u015blubi\u0142 Alm\u0119 Schindler (1902) i zosta\u0142 ojcem dw\u00f3ch c\u00f3rek. Mahler publicznie nie ujawnia\u0142 programu symfonii twierdz\u0105c: \u201ePocz\u0105wszy od Beethovena nie ma nowej muzyki, kt\u00f3ra nie posiada\u0142aby swojego wewn\u0119trznego programu. Ale nic nie jest warta muzyka, je\u015bli trzeba wpierw opowiedzie\u0107 s\u0142uchaczowi zawarte w niej prze\u017cycia (\u2026). Trzeba mie\u0107 uszy i serce i podda\u0107 si\u0119 ochoczo rapsodowi. Reszta \u2013 to b\u0119dzie zawsze misterium\u2026\u201d. Wskaz\u00f3wk\u0105 do odczytania \u201eSz\u00f3stej\u201d sta\u0142 si\u0119 tytu\u0142: \u201eTragiczna\u201d, kt\u00f3ry kompozytor zamie\u015bci\u0142 w programie pierwszego wiede\u0144skiego wykonania (1907). O jej autobiograficznych konotacjach wspomina\u0142a Alma: \u201ePo uko\u0144czeniu pierwszej cz\u0119\u015bci przyszed\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce pr\u00f3bowa\u0142 mnie sportretowa\u0107 w temacie (\u2026). W ostatniej cz\u0119\u015bci opisa\u0142 sam siebie i sw\u00f3j upadek, jak powiedzia\u0142 p\u00f3\u017aniej: Jest to bohater, na kt\u00f3rego spadaj\u0105 trzy ciosy przeznaczenia; ostatni z nich powala go, jak drzewo\u201d. I oceni\u0142a: \u201e\u017badne z jego dzie\u0142 nie pochodzi tak wprost z najskrytszych g\u0142\u0119bin jego serca (\u2026) jest najbardziej osobistym z jego dzie\u0142 i profetycznym\u201d. Alma nawi\u0105za\u0142a w tej wypowiedzi do tragicznych wydarze\u0144, kt\u00f3re nast\u0105pi\u0142y w 1907 roku (\u015bmier\u0107 starszej c\u00f3rki Marii Anny, rezygnacja z funkcji dyrektora wiede\u0144skiej opery wskutek nagonki prasowej, rozpoznanie u kompozytora nieuleczalnej choroby serca) i w odczuciu samego Mahlera zapowiedziane zosta\u0142y w finale symfonii. Zabobonny strach przed wype\u0142nieniem si\u0119 przepowiedni spowodowa\u0142, \u017ce kompozytor usun\u0105\u0142 p\u00f3\u017aniej z partytury ostatni z trzech uderze\u0144 m\u0142ota, symbolizuj\u0105cych ciosy przeznaczenia, aby nie wyzywa\u0107 losu \u2013 przypomina w katalogu programowym Ewa Siemdaj.<br \/>\nTrudno \u2013 po tym historyczno-teoretycznym wst\u0119pie &#8211; opisa\u0107 s\u0142owami jak niezwyk\u0142e by\u0142o wykonanie VI Symfonii, kt\u00f3r\u0105 w przedostatni dzie\u0144 Wielkanocnego Festiwalu zaprezentowa\u0142a Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej pod dyrekcj\u0105 Jacka Kaspszyka.<br \/>\nKapitalnie budowane napi\u0119cia dramatyczne tego dzie\u0142a obserwowa\u0107 mogli\u015bmy ju\u017c w pocz\u0105tkowych frazach Allegro: od energicznego \u017co\u0142nierskiego marsza, przez idylliczne nieco, chora\u0142owe epizody i zapowiadaj\u0105cy groz\u0119 motyw przeznaczenia, a\u017c po szeroko i subtelenie malowany ekstatyczny temat Almy, b\u0119d\u0105cy (wedle samego kompozytora) muzycznym portretem jego \u017cony. Kaspszyk doskonale wywa\u017cy\u0142 ci\u0119\u017car gatunkowy tej kompozycji. Cho\u0107 z za\u0142o\u017cenia przepe\u0142niona jest dramatyzmem, a tym samym ogromem symfonicznego brzmienia, dyrygent da\u0142 tym wyeksponowanym do maksimum emocjom chwil\u0119 oddechu, wytchnienia. Tak mo\u017cna by\u0142o odczyta\u0107 liryczne tematy Andante moderato czy groteskowe chwile Scherzo.<br \/>\nZ drugiej za\u015b strony dyrygent bacznie pilnowa\u0142, by z jego barwnej, muzycznej wizji zbyt wcze\u015bnie nie ulecia\u0142a para. Wraz z prowadzon\u0105 przeze\u0144 orkiestr\u0105 po mistrzowsku odmalowali pe\u0142ne emocji frazy prowadz\u0105ce do nieuchronnej katastrofy. Fenomenalnie zabrzmia\u0142o przepe\u0142nione ostrymi dysonansami fina\u0142owe fugato d\u0119tych blaszanych, a tak\u017ce powracaj\u0105cy niczym z\u0142owrogie echo motyw przeznacznia. Dochodz\u0105ce za\u015b kot\u0142\u00f3w i wielkiego b\u0119bna dramatyczne uderzenia budzi\u0142y niek\u0142aman\u0105 groz\u0119, wywo\u0142ywa\u0142y prawdziwe dreszcze.<br \/>\nPo ostatnim akordzie nast\u0105pi\u0142a cisza, kt\u00f3r\u0105 &#8211; co znamienne &#8211; dopiero po kilkunastu sekundach przerwa\u0142y gromkie brawa. Podobne zreszt\u0105 wra\u017cenie w pierwszej cz\u0119\u015bci tego wieczoru wzdbudzi\u0142 wyst\u0119p Ch\u00f3ru Filharmonii Narodowej (jak zwykle znakomicie przygotowanego przez Henryka Wojnarowskiego). Filharmoniczni \u015bpiewacy brawurowo i z odpowiednim patosem wykonali bowiem nasycone symbolik\u0105 i figurami retorycznymi, a tak\u017ce muzycznymi cytatami i odwo\u0142aniami do Bacha, Beethovena i Mozarta kantat\u0119 \u201cN\u00e4nie\u201d op. 82 oraz \u201cGesang der Parzen\u201d (\u201cPie\u015b\u0144 Parek\u201d) op. 89 Johannesa Brahmsa.<br \/>\nA wi\u0119c po raz kolejny zas\u0142u\u017cone wielkie brawa dla zespo\u0142\u00f3w Filharmonii Narodowej oraz ich wspania\u0142ego dyrektora artystycznego.<br \/>\nTomasz Handzlik<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzycznie by\u0142 to niezwyk\u0142y wiecz\u00f3r. G\u0142\u00f3wnie za spraw\u0105 wyd\u017awi\u0119ku, jaki niesie za sob\u0105 VI Symfonia a-moll \u201eTragiczna\u201d Gustava Mahlera. Ale nie tylko, bo przecie\u017c otwieraj\u0105ce to spotkanie kompozycje ch\u00f3ralne Johannesa Brahmsa maj\u0105 w sobie r\u00f3wnie olbrzymi \u0142adunek emocjonalny. VI Symfonia a-moll, jedna z najwa\u017cniejszych w spu\u015bci\u017anie Mahlera, dobitnie eksponuje jego wizj\u0119 \u015bwiata, kt\u00f3r\u0105 sam okre\u015bli\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-166","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/166","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=166"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/166\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":167,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/166\/revisions\/167"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=166"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}