{"id":164,"date":"2015-04-01T12:58:48","date_gmt":"2015-04-01T10:58:48","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=164"},"modified":"2016-12-15T13:06:27","modified_gmt":"2016-12-15T12:06:27","slug":"muzyka-poromantyczna-i-1-kwietnia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/muzyka-poromantyczna-i-1-kwietnia\/","title":{"rendered":"Muzyka poromantyczna i&#8230; &#8211; 1 kwietnia"},"content":{"rendered":"<p>Muzyka poromantyczna i&#8230; primaaprilisowa!<br \/>\nNie cz\u0119sto posadzka Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej a\u017c trz\u0119sie si\u0119 od d\u017awi\u0119k\u00f3w. Tych pot\u0119\u017cnych, najni\u017cszych \u2013 rozbudowanej sekcji blachy, kot\u0142\u00f3w i b\u0119bn\u00f3w. A tak by\u0142o 1 kwietnia na koncercie Orkiestry Akademii Beethovenowskiej pod batut\u0105 Vasilya Petrenki. Z m\u0142odym, utalentowanym zespo\u0142em w roli solisty wyst\u0105pi\u0142 macedo\u0144ski pianista, Simon Trp\u010deski. Najpierw mieli\u015bmy III Koncert fortepianowy d-moll Siergieja Rachmaninowa, potem \u201eTytana\u201d, czyli I Symfoni\u0119 D-dur Gustava Mahlera.<br \/>\nPierwszy kwietnia to dzie\u0144 urodzin rosyjskiego kompozytora. Jego dzie\u0142o zabrzmia\u0142o wi\u0119c w szczeg\u00f3lnych okoliczno\u015bciach, z wyra\u017anym hommage. I nie tylko jedno dzie\u0142o Rachmaninowa us\u0142yszeli\u015bmy. Pierwszy kwietnia to r\u00f3wnie\u017c&#8230; prima aprilis! Jakie by\u0142o zdziwienie s\u0142uchaczy i orkiestry, kiedy pianista zaintonowa\u0142 jego Koncert fortepianowy&#8230; ten opatrzony numerem drugim, c-moll (utw\u00f3r rozpoczyna si\u0119 solow\u0105 inwokacj\u0105 fortepianu). W sali FN zagrzmia\u0142o od \u015bmiechu i s\u0142\u00f3w: \u201eTo nie ten Koncert!\u201d. A trzeba nadmieni\u0107, \u017ce historia zna takie przypadki, \u017ce solista wyszed\u0142 na scen\u0119 nie z tym samym utworem, kt\u00f3ry ma roz\u0142o\u017cony na pulpitach orkiestra, wspomnijmy cho\u0107by przypadek sprzed kilku lat \u2013 pianistki najwy\u017cszej klasy \u2013 Marii Jo\u00e3o Pires, na koncercie w Amsterdamie z miejscow\u0105 Concertgebouworkest pod Riccardem Chailly&#8217;m. Trp\u010deski wykaza\u0142 si\u0119 nie tylko poczuciem humoru, ale r\u00f3wnie\u017c odwag\u0105 \u2013 takie rozlu\u017anienie przed dostojnym, tak bardzo wymagaj\u0105cym technicznie i wyrazowo d\u017awi\u0119kowym monumentem, jakim jest III Koncert?<br \/>\nPianista jest artyst\u0105 kompletnym, zdo\u0142a\u0142 wi\u0119c skupi\u0107 si\u0119 i przedstawi\u0107 swe najlepsze umiej\u0119tno\u015bci, daj\u0105c nam pi\u0119kn\u0105 sztuk\u0119 muzyczn\u0105 ju\u017c od pierwszych d\u017awi\u0119k\u00f3w utworu. Mo\u017cna by\u0142o zachwyci\u0107 si\u0119 bardzo mi\u0119kkim d\u017awi\u0119kiem Trp\u010deskiego; zdobywa\u0142 s\u0142uchaczy raczej lekko\u015bci\u0105 i intymnym, jednostkowym wyrazem przedstawianej muzyki ni\u017c pot\u0119g\u0105 wirtuozowskich, energicznych przebieg\u00f3w czy masywnych akord\u00f3w tej partytury. Z odpowiednim zmys\u0142em towarzyszy\u0142a mu Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod kapelmistrzowskim okiem utalentowanego Vasilya Petrenki, kt\u00f3ry pochwali\u0107 si\u0119 mo\u017ce sporym, warto\u015bciowym do\u015bwiadczeniem \u2013 od 2006 roku jest g\u0142\u00f3wnym dyrygentem Royal Liverpool Symphony Orchestra, a od dw\u00f3ch lat szefem filharmonii w Oslo. A\u017c dziw wi\u0119c, \u017ce by\u0142 to jego debiutancki wyst\u0119p w Polsce. Macedo\u0144ski pianista nie m\u00f3g\u0142 zej\u015b\u0107 ze sto\u0142ecznej estrady bez bisu. Uraczy\u0142 nas czaruj\u0105c\u0105 delikatno\u015bciami i mieni\u0105c\u0105 si\u0119 kolorami interpretacj\u0105 Mazurka a-moll op. 17 nr 4 Fryderyka Chopina.<br \/>\n\u017beby odpowiednio wykona\u0107 I Symfoni\u0119 D-dur \u201eTytan\u201d mistrza poromantycznej symfoniki, Gustava Mahlera, niew\u0105tpliwie trzeba wykona\u0107 prac\u0119 z kategorii tytanicznej. Pot\u0119ga brzmie\u0144 i wielo\u015b\u0107 \u201ehistorii\u201d opowiedzianych w muzycznej narracji, nawi\u0105za\u0144 i cytat\u00f3w, stanowi dla ka\u017cdego zespo\u0142u ogromne wyzwanie. W tej Symfonii mo\u017cemy us\u0142ysze\u0107 rozmaite efekty d\u017awi\u0119kona\u015bladowcze, jak g\u0142os kuku\u0142ki, efekty echa, tak\u017ce jarmarczn\u0105 orkiestr\u0119 albo piosenk\u0119 dzieci\u0119c\u0105; obecno\u015b\u0107 Fr\u00e8re \u201eJacques\u201d, czyli popularnej \u201ePanie Janie\u201d (do tego w tonacji minorowej), nie by\u0142o wcale \u017cartem primaaprilisowym! Vasily Petrenko prowadzi\u0142 ze szczeg\u00f3lnym wyrazem, mia\u0142 nad dzie\u0142em pe\u0142n\u0105 kontrol\u0119, \u201eczarowa\u0142\u201d muzyk\u00f3w wspania\u0142ymi pomys\u0142ami, pomy\u015bla\u0142 dzie\u0142o \u201ez rozmachem\u201d, mimo \u017ce jego dyrygentura jest raczej oszcz\u0119dna. Lecz czasami mniej znaczy przecie\u017c wi\u0119cej!<br \/>\nMarta Januszkiewicz<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzyka poromantyczna i&#8230; primaaprilisowa! Nie cz\u0119sto posadzka Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej a\u017c trz\u0119sie si\u0119 od d\u017awi\u0119k\u00f3w. Tych pot\u0119\u017cnych, najni\u017cszych \u2013 rozbudowanej sekcji blachy, kot\u0142\u00f3w i b\u0119bn\u00f3w. A tak by\u0142o 1 kwietnia na koncercie Orkiestry Akademii Beethovenowskiej pod batut\u0105 Vasilya Petrenki. Z m\u0142odym, utalentowanym zespo\u0142em w roli solisty wyst\u0105pi\u0142 macedo\u0144ski pianista, Simon Trp\u010deski. Najpierw mieli\u015bmy III [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-164","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/164","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=164"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/164\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":165,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/164\/revisions\/165"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=164"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}