{"id":159,"date":"2015-03-30T12:41:12","date_gmt":"2015-03-30T10:41:12","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=159"},"modified":"2016-12-15T13:07:55","modified_gmt":"2016-12-15T12:07:55","slug":"poeta-i-malarz-30-marca","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/poeta-i-malarz-30-marca\/","title":{"rendered":"Poeta i malarz &#8211; 30 marca"},"content":{"rendered":"<p>\u201eZapieraj\u0105cy dech w piersiach\u201d, \u201eniezwyk\u0142y\u201d, \u201ewspania\u0142y\u201d &#8211; prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w zachwytach dziennikarze, krytycy i melomani. Mowa oczywi\u015bcie o \u015bwi\u0119c\u0105cym ostatnimi czasy triumfy na mi\u0119dzynarodowych scenach ameryka\u0144skim dyrygencie Robercie Trevino.<br \/>\nZachwyty ze wszech miar s\u0142uszne, o czym mogli\u015bmy si\u0119 przekona\u0107 podczas poniedzia\u0142kowego wieczoru (30 marca) na 19. Wielkanocnym Festiwalu Ludwiga van Beethovena w Warszawie.<br \/>\nNie wiem ile pr\u00f3b odby\u0142 Trevino z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105. Nie wiem ile powt\u00f3rek, ostrych (a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie \u0142agodnych?) uwag w ich czasie pad\u0142o. Do\u015b\u0107 tylko wspomnie\u0107, \u017ce ju\u017c w pierwszych taktach uwertury \u201eManfred\u201d op. 115 Roberta Schumanna uderzy\u0142a nas fala niebywa\u0142ej symfonicznej si\u0142y, witalnej energii i dynamiki. Trevino poderwa\u0142 warszawskich muzyk\u00f3w z miejsca i porwa\u0142 w t\u0119 w\u0142a\u015bnie stron\u0119, by \u2013 jak podkre\u015bla w katalogu programowym Marcin Trz\u0119siok &#8211; \u201cszamotanin\u0119 Manfreda uzupe\u0142ni\u0107 j\u0119kami zgrozy, albo \u2013 na pocz\u0105tku przetworzenia \u2013 dotkni\u0119ciem \u015bmierci\u201d.<br \/>\nHistoria Koncertu fortepianowego fis-moll op. 20 Aleksandra Skriabina jest do\u015b\u0107 niezwyk\u0142a, zwa\u017cywszy, \u017ce to jedyny w jego dorobku koncert na ten instrument. \u201eTo dzie\u0142o wczesne, nad kt\u00f3rym niepodzielnie unosi si\u0119 duch romantyzmu. Jest zarazem po-chopinowski, jak i po-rachmaninowski (powsta\u0142 w 1891 roku), i ledwie przypuszcza\u0107 mo\u017cemy, i\u017c jego tw\u00f3rca stanie si\u0119 jednym z najwi\u0119kszych nowator\u00f3w muzycznego fin de si\u00e8cle\u2019u \u2013 lat poprzedzaj\u0105cych wybuch I wojny \u015bwiatowej. Domen\u0105 Skriabina by\u0142 fortepian \u2013 i historia Koncertu \u015bwiadczy o tym nadto wyra\u017anie. Partytur\u0119, uko\u0144czon\u0105 w \u00bbgor\u0105czce tw\u00f3rczej\u00ab 1896 roku, kompozytor poprawia\u0142 przez niemal rok. Koncert, niby \u00bbskomponowany\u00ab, lecz wci\u0105\u017c niezinstrumentowany, by\u0142 pierwsz\u0105 pr\u00f3b\u0105 Skriabina na gruncie orkiestry; Allegro symphonique pozostawa\u0142o ledwie naszkicowane. Doradzali i pomagali Rimski-Korsakow i Liadow. Ten pierwszy, zniech\u0119cony, rzuci\u0142 nawet kiedy\u015b: \u00bbniech raczej wyda na dwa fortepiany, a p\u00f3\u017aniej kto\u015b mu zinstrumentuje\u00ab. Ostatecznie przygotowano materia\u0142 do wykonania, lecz przed wydaniem konieczne okaza\u0142y si\u0119 dalsze korekty. I w\u0142a\u015bciwie dopiero niemal p\u00f3\u0142 wieku po \u015bmierci Skriabina (sic!) wydano solidnie opracowan\u0105, zgodn\u0105 z kompozytorskimi intencjami partytur\u0119 (red. A. Kaszpierow, 1963)\u201d &#8211; przypomina Stanis\u0142aw Kosz.<br \/>\nRozgrzani do czerwono\u015bci muzycy by\u0107 mo\u017ce zbyt wiele si\u0142y w\u0142o\u017cyli w wykonanie tego dzie\u0142a, przeszkadzaj\u0105c tym samym soli\u015bcie (kapitalny Alexei Volodin) zbyt rozbuchanym i przyt\u0142aczaj\u0105cym go chwilami d\u017awi\u0119kiem.<br \/>\nW grze Rosjanina by\u0142o jednak to co\u015b, czego tak bardzo brakowa\u0142o mi przed paroma dniami w popisie Zee Zee. Ta chwila oddechu pomi\u0119dzy frazami, zatrzymanie na kr\u00f3ciutki moment w emocjonalnym biegu wirtuozowskich pasa\u017cy, zaduma nad wybrzmiewaj\u0105cym d\u017awi\u0119kiem, odrobina ciszy. Volodin niczym poeta malowa\u0142 te frazy. Potrafi oczywi\u015bcie zachwyci\u0107 pot\u0119\u017cnym d\u017awi\u0119kiem, emocj\u0105, a do tego techniczn\u0105 pefekcj\u0105 (mistrzowska koda Allegro). Ale okaza\u0142 si\u0119 jednocze\u015bnie genialnym malarzem delikatnych, pastelowych barw. Jakby tylko muska\u0142 klawisze fortepinu. Naszych uszu dobiega\u0142y za\u015b zmys\u0142owe, perliste, subtelne frazy (Andante). Jednym s\u0142owem marzenie!<br \/>\nFina\u0142owym popisem Trevino i Sinfonii Varsovii by\u0142a IV Symfonia e-moll op. 98 Johannesa Brahmsa. I tu \u2013 po raz kolejny \u2013Trevino dowi\u00f3d\u0142, \u017ce zapracowa\u0142 na te pe\u0142ne zachwyt\u00f3w recenzje i oceny. Wraz z orkiestrowymi muzykami, wra\u017cliwymi na ka\u017cde jego najdrobniejsze skinie, czy dyskretny gest, bawi\u0142 si\u0119 kolorystyk\u0105, graj\u0105c sprytnie na naszych emocjach.<br \/>\nTomasz Handzlik<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eZapieraj\u0105cy dech w piersiach\u201d, \u201eniezwyk\u0142y\u201d, \u201ewspania\u0142y\u201d &#8211; prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w zachwytach dziennikarze, krytycy i melomani. Mowa oczywi\u015bcie o \u015bwi\u0119c\u0105cym ostatnimi czasy triumfy na mi\u0119dzynarodowych scenach ameryka\u0144skim dyrygencie Robercie Trevino. Zachwyty ze wszech miar s\u0142uszne, o czym mogli\u015bmy si\u0119 przekona\u0107 podczas poniedzia\u0142kowego wieczoru (30 marca) na 19. Wielkanocnym Festiwalu Ludwiga van Beethovena w Warszawie. Nie wiem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-159","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/159","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=159"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/159\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":160,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/159\/revisions\/160"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=159"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}