{"id":157,"date":"2015-03-29T12:36:41","date_gmt":"2015-03-29T10:36:41","guid":{"rendered":"http:\/\/dev.yoho.pl\/beethoven\/recenzje\/?page_id=157"},"modified":"2016-12-15T13:11:31","modified_gmt":"2016-12-15T12:11:31","slug":"potega-wielkiej-i-malej-symfoniki-29-marca","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/potega-wielkiej-i-malej-symfoniki-29-marca\/","title":{"rendered":"Pot\u0119ga wielkiej i ma\u0142ej symfoniki &#8211; 29 marca"},"content":{"rendered":"<p>W niedzielne po\u0142udnie ponownie w Sali Wielkiej Zamku Kr\u00f3lewskiego mogli\u015bmy s\u0142ucha\u0107 Alexander String Quartet, ponownie w p\u00f3\u017anym kwartecie Ludwiga van Beethovena oraz kwintecie Johannesa Brahmsa \u2013 tym razem fortepianowym, wyst\u0105pi\u0142 tu z zespo\u0142em Boris Berman. Kwartet smyczkowy cis-moll op. 131 to ma\u0142a symfonika, bardzo wewn\u0119trznie kontrastowa, poszczeg\u00f3lne cz\u0119\u015bci nast\u0119puj\u0105 po sobie attacca, po wys\u0142uchaniu dzie\u0142a Franz Schubert mia\u0142 powiedzie\u0107: \u201ePo tym, co zostaje nam jeszcze do napisania?\u201d. Interpretuj\u0105c dzie\u0142o, nowojorski kwartet wyra\u017anie mia\u0142 w pami\u0119ci t\u0119 wielk\u0105 tradycj\u0119 i szczeg\u00f3lne emocje zawarte w utworze. Podobnie sprawnie wypad\u0142 w Kwintecie fortepianowym f-moll Brahmsa. Ta kompozycja z wczesnego okresu tw\u00f3rczo\u015bci wielkiego niemieckiego romantyka zapowiada ju\u017c najlepsze cechy, jakie wypracowa\u0142 w kwiecie wieku; umi\u0142owanie klasycznej prostoty i przejrzysto\u015bci zaczyna by\u0107 podszyte burzliwymi uczuciami, co Alexander String Quartet niew\u0105tpliwie w swym wykonaniu zauwa\u017cy\u0142.<br \/>\nPo takim koncercie oczekiwali\u015bmy ju\u017c tylko symfoniki z kategorii tych wielkich. Wieczorem w Filharmonii Narodowej mogli\u015bmy obcowa\u0107 z dzie\u0142ami tak pot\u0119\u017cnymi, jak I Koncert skrzypcowy Dymitra Szostakowicza oraz VII Symfonia A-dur Ludwiga van Beethovena. Ale zanim one, w podnios\u0142y nastr\u00f3j wprowadzi\u0142a nas \u2013 ca\u0142kiem ciekawa, s\u0142odka, ale podszyta napi\u0119ciem \u2013 Passacaglia Ghazarosa Saryana, kr\u00f3tki neoklasyczny utw\u00f3r wsp\u00f3\u0142czesnego arme\u0144skiego tw\u00f3rcy, do\u015b\u0107 filmowy w wyrazie, koresponduj\u0105cy z wariacyjn\u0105 form\u0105 barokow\u0105. Jako solistka w Koncercie a-moll rosyjskiego kompozytora zaliczanego do tw\u00f3rc\u00f3w \u201emoderny zniewolonej\u201d wyst\u0105pi\u0142a Leticia Moreno, m\u0142oda hiszpa\u0144ska skrzypaczka, kt\u00f3r\u0105 pami\u0119tamy chyba najlepiej z ostatniego Konkursu Wieniawskiego (z kt\u00f3rego w jego trakcie musia\u0142a si\u0119 wycofa\u0107 z powodu choroby). Dzie\u0142o powsta\u0142o w 1948 roku (zrewidowane w roku 1955), tu\u017c po trudnych prze\u017cyciach wojennych kompozytora i kr\u00f3tko przed opresj\u0105 artystyczn\u0105 socrealizmu. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 Nocturne: Moderato jest przepe\u0142niona szaro\u015bci\u0105, b\u00f3lem, p\u0142ynie w najni\u017cszych rejestrach. W wykonaniu Moreno zabrzmia\u0142a niemal grobowo, bardzo ciemnymi, ale wysublimowanymi barwami. Na pewno pomog\u0142a w tym specyfika jej instrumentu. Owy ci\u0119\u017car narracyjny w utworze z czasem nie tyle maleje, co zyskuje na witalnej sile. Sw\u00f3j udzia\u0142 w tej wielkiej energicznej ewolucji, buduj\u0105cej si\u0119 na intensywnych rytmach, mia\u0142a Orkiestra Filharmonii Narodowej pod batut\u0105 m\u0142odego dyrygenta Sergeya Smbatyan, kt\u00f3ra bardzo precyzyjnie i z wyrazem towarzyszy\u0142a solistce. Leticia Moreno pokaza\u0142a si\u0119 jako du\u017ca osobowo\u015b\u0107 artystyczna, w najmniejszym szczeg\u00f3le panowa\u0142a \u2013 mo\u017cna by\u0142o odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie \u2013 nad ca\u0142\u0105 orkiestr\u0105. Lubi te ciemno\u015bci Szostakowicza, g\u0119ste wibracje, to niew\u0105tpliwie jej muzyczny \u015bwiat. Kulminacja dzie\u0142a o motorycznych przebiegach jakby z pogranicza szale\u0144stwa, Burlesque: Allegro con brio, objawi\u0142a szerok\u0105 palet\u0119 mo\u017cliwo\u015bci i du\u017c\u0105 techniczn\u0105 sprawno\u015b\u0107 skrzypaczki.<br \/>\nBohaterem w Si\u00f3dmej Beethovena by\u0142 ju\u017c sam dyrygent, Sergey Smbatyan. W \u017cadnym razie nie by\u0142a to \u201eksi\u0105\u017ckowa\u201d interpretacja tego wielkiego dzie\u0142a-hitu muzyki klasycznej. Ormia\u0144ski kapelmistrz pokusi\u0142 si\u0119 o oryginalno\u015b\u0107. Jest niew\u0105tpliwie bardzo wra\u017cliwym artyst\u0105, co szczeg\u00f3lnie pi\u0119knie ujawni\u0142o si\u0119 w cz\u0119\u015bci drugiej, Allegretto; s\u0142ynny, podszyty smutkiem jak z requiem temat, otrzyma\u0142 bardzo wysublimowane, koj\u0105ce dynamiki, rzadko s\u0142yszy si\u0119 tak urocze pianissimo orkiestry. Na drugim biegunie wyrazowym stoi cz\u0119\u015b\u0107 fina\u0142owa, Allegro con brio, kt\u00f3re \u2013 jak pisze Mieczys\u0142aw Tomaszewski \u2013 interpretatorzy nazywaj\u0105 eufori\u0105, \u201eeksplozj\u0105 si\u0142y witalnej\u201d, \u201eekstaz\u0105 rado\u015bci\u201d. I chyba takie emocje w zebranych w sali koncertowej Filharmonii Narodowej wzbudzi\u0142o to wykonanie Beethovenowskiego monumentu, gdy\u017c dyrygent wzywany by\u0142 na scen\u0119 oklaskami wielokrotnie.<br \/>\nMarta Januszkiewicz<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W niedzielne po\u0142udnie ponownie w Sali Wielkiej Zamku Kr\u00f3lewskiego mogli\u015bmy s\u0142ucha\u0107 Alexander String Quartet, ponownie w p\u00f3\u017anym kwartecie Ludwiga van Beethovena oraz kwintecie Johannesa Brahmsa \u2013 tym razem fortepianowym, wyst\u0105pi\u0142 tu z zespo\u0142em Boris Berman. Kwartet smyczkowy cis-moll op. 131 to ma\u0142a symfonika, bardzo wewn\u0119trznie kontrastowa, poszczeg\u00f3lne cz\u0119\u015bci nast\u0119puj\u0105 po sobie attacca, po wys\u0142uchaniu dzie\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-157","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/157","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=157"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/157\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":158,"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/157\/revisions\/158"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beethoven.org.pl\/recenzje\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=157"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}