Impresariat

Włoszka, Francuz i orkiestra z Katowic

Poniedziałkowe wykonanie „Symfonii fantastycznej” op. 14 Hectora Berlioza i Suity „Peleas i Melizanda” op. 80 Gabriela Fauré udowodniło kolejny raz, że Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach to jedna z najlepszych polskich orkiestr, znajdująca się w ścisłej czołówce. 

Szeroki oddech symfonizmu otworzył się przed słuchaczem w tych dziełach, które świetnie zabrzmiały pod batutą Włoszki Clelii Cafiero. Włoska dyrygentka zastąpiła Lawrence’a Fostera, który osobiście polecił ją w zastępstwie za siebie i to było jej pierwsze spotkanie z NOSPR. 

Warto przy okazji o niej więcej napisać. Clelia Cafiero karierę zaczynała jako pianistka w orkiestrze mediolańskiego Teatro alla Scala, po czym zaproszona przez Fostera objęła stanowisko drugiego dyrygenta Opery w Marsylii. Kalendarz na następne lata ma już wypełniony. W latach 2021–2024, w charakterze dyrygenta gościnnego, będzie współpracować z orkiestrami we Francji (Tulon, Marsylia, Nantes-Angers), Kanadzie (Québec) i we Włoszech. Jest także wysoko cenioną pianistką, występującą w najważniejszych salach koncertowych Europy.

Pod jej batutą muzyka francuska, zwłaszcza „Peleas i Melizanda” z dyskretnym ruchem kołowrotka w części drugiej i słynną sicilianą, miała wdzięk, czar, płynęła do przodu z wdziękiem, oparta na kołyszącym rytmie i pulsie.

Mocnym punktem programu był występ Jonathana Fournela, 29-letniego Francuza, złotego medalisty konkursu im. Viottiego i zdobywcy Grand Prix Konkursu im. Królowej Elżbiety w Brukseli w 2021 roku, a także nagrody publiczności tej imprezy. To kolejny na 26. Wielkanocnym Festiwalu występ zwycięzcy prestiżowych konkursów pianistycznych. 

Fournel okazał się świetnym pianistą i muzykiem. Parę słów o nim: urodził się w północno-zachodniej Francji, jego ojciec był organistą. Studiował w Niemczech, później w Konserwatorium Paryskim, również na kierunku kameralistyka. Obecnie kształci się w klasach mistrzowskich jako tzw. artysta-rezydent Kapeli Królewskiej w Belgii. 

Artysta zdecydował się wykonać „Wariacje symfoniczne” M. 46 na fortepian i orkiestrę Césara Francka. To dzieło symfoniczne z partią solowego fortepianu. Zrywa ono ze współzawodnictwem instrumentu solowego i orkiestry, które mają tworzyć jeden organizm. Powstało w 1885 roku, w cztery lata po II Koncercie fortepianowym B-dur Johannesa Brahmsa, wirtuozowska partia fortepianu jest świadomie równoważona przez kompozytora symfoniczną partią orkiestry. 

Fournel bardzo dobrze zgrał się z NOSPR-em, z którym prowadził dialog zmieniający kształty, tempo i wymowę. Grał błyskotliwie, dźwiękiem właściwym rasowym pianistom, pełnym blasku i charakterystycznego nerwu.

Na bis wykonał chorał „Wohl mir, dass ich Jesum habe”  z kantaty „Serce, usta, czyny, życie” Johanna Sebastiana Bacha w fortepianowym opracowaniu Wilhelma Kempffa.

powrót do listy recenzji

VI Festiwal kompozycji romantycznych

Następny